Rozważania ewangeliczne | od 18 do 24 października 2026 r. – ks. dr Jarosław Kwiatkowski

XXIX Niedziela Zwykła, 18.10.2026

Mt 22, 15-21

Wszystko nosi na sobie obraz i napis tego, do kogo przynależy. Człowiek powoli przemienia się w obraz i podobieństwo tego, czemu poświęca swoje życie. Nie składaj więc Cezarowi tego, co należy się Bogu. Nosisz w sercu „obraz i napis” podobieństwa i przynależności do Miłości. Nie składaj więc w ofierze dla prochu tego, co przeznaczone jest, aby wiecznie trwać.

 

Poniedziałek, 19.10.2026

Łk 12, 13-21

A gdyby tej jeszcze nocy wypełnił się czas i zażądano by duszy twojej od ciebie? Komu przypadnie to, co przygotowałeś? Czy twoje noce i dni ułożyłyby się razem w drogę do Nieba czy tylko w drogę do banku? Mówiąc słowami ks. Jana Twardowskiego: „nie bądź pewien, że czas masz, bo pewność niepewna”…. Może więc już czas najwyższy przestać mierzyć wartość życia wartością zbudowanych spichlerzy, a zacząć wszystko mierzyć miarą tego, co ma wartość w oczach Boga. On zaś, kiedy wypełni się czas, powie: „byłem głodny… byłem spragniony… byłem chory… byłem przybyszem…”. Czym zapełnią się kropki w chwili, kiedy dopełni się twój czas?

 

Wtorek, 20.10.2026 – wspomnienie św. Jana Kantego

Łk 12, 35 -38

Czuwać – to tak łatwo powiedzieć. Kiedy czas końca czuwania jest nieznany, i każdy kolejny dzień, i każda kolejna noc przedłuża się w nieskończoność, łatwo uznać to, co tylko tymczasowe, za ostateczne, i uśpić serce, i zapomnieć o godzinie powrotu Pana… Czuwać będzie serce, które tęskni. Czuwać będzie serce, które pamięta. Czuwać będzie serce, które kocha.

 

Środa, 21.10.2026

Łk 12, 39-48

Komu wiele dano, ten myśli, że jest bogaty. Obdarowany łatwo może pomyśleć, że otrzymał wszystko tylko dla siebie i ze względu na siebie. Tak łatwo zapomnieć, że nie tylko nic nie mam, czego bym nie otrzymał, ale i wszystko mam, abym tym umiał się dzielić. Boże dary nie są dla samozadowolenia – są zawsze zaproszeniem do większej służby braciom.

 

Czwartek, 22.10.2026 – wspomnienie św. Jana Pawła II

Łk 12, 49-53

Książe Pokoju przynosi na świat rozłam. Źródło Wody Żywej rzuca ogień na ziemię. Światło zawsze ujawni obecność ciemności. Prawda zawsze odsłoni podstępy kłamstwa. Nie ma wspólnoty Chrystusa z Belialem. Stąd ludzie światła i prawdy, pokoju i życia będą budzić sprzeciw i gniew serc, które wybrały ciemność, i kłamstwo i śmierć. I będzie płonął ten ogień, i będzie trwał ten rozłam między ludźmi, aż do końca ich dni na ziemi…

 

Piątek, 23.10.2026

Łk 12, 54-59

Łatwiej prognozować pogodę niż diagnozować serce. Łatwiej zobaczyć przychodzącą ulewę niż przeczuć zbliżającą się łaskę. Łatwiej rozpoznać to, co się opłaca, niż pójść za tym, co kosztuje… Tak szybko mija czas na podjęcie decyzji. Trzeba więc ćwiczyć się w otwartym spojrzeniu i zanim spłaci się kredyt pod hipotekę, zadbać najpierw o niespłacone długi miłości…

 

Sobota, 24.10.2026

Łk 13, 1-9

Jak to dobrze móc powiedzieć „wszyscy tak robią”, żeby znaleźć dobre usprawiedliwienie dla własnych słabości. Jak to dobrze móc podnieść słabości innych, aby poczuć się samemu lepiej, i pomyśleć, że jeszcze nie jestem taki zły. Są gorsi. To na nich walą się wieże. To na nich spadają miecze. To oni giną. Ja jeszcze żyję i niebo nie spadło mi jeszcze na głowę, więc widocznie nie jestem taki grzesznik. Tymczasem Prawda mówi: uważaj – to, co bierzesz za dowód niewinności może być tylko dowodem na to, że wyrok, jaki na siebie ściągnąłeś, został chwilowo odroczony. „Jeśli się nie nawrócicie, wszyscy podobnie zginiecie…” Może i ja już kolejny rok tylko ziemię wyjaławiam. Chociaż dzielnie szumię liśćmi, nie ma na mnie żadnego owocu… Może to właśnie dziś jest czas na przebudzenie. Ci spod zawalonych wież, ci, którzy życie stracili przedwcześnie wołają: masz jeszcze jeden dzień, którego my już nie mamy. Nie zmarnuj więc czasu, który masz tylko w krótkoterminowej dzierżawie.