XX Niedziela Zwykła, 16.08.2026
Mt 15, 21-28
Miarą wiary kobiety kananejskiej jest, że nie uniosła się honorem czy nie zraziła dość przykrą odpowiedzią, jaką otrzymała od Jezusa. Mówiąc wprost: wiara jej opiera się na pokorze i w pokorze się wyraża. Związek wiary z pokorą nie jest ani przypadkowy, ani powierzchowny. Nie ma wiary bez uznania, że Bóg jest większy. Jezus pyta więc najpierw proszącą Go, czy uznaje, że to On jest panem życia i śmierci, że On wszystko może, nie musi niczego. Niemieckojęzyczny poeta żydowskiego pochodzenia Heinrich (Chaim) Heine (1797-1856) w ostatnich swych słowach rzucił Bogu wyzwanie, że musi mu wybaczyć wszystko, bo to jego zawód. To nie jest wiara.
Poniedziałek, 17.08.2026
Mt 19, 16-22
Pójść za Chrystusem to o wiele więcej niż przestrzegać przykazania zawarte w Dekalogu. To wybrać Jego jako dobro jedyne. Jest to krok drastyczny, ponieważ potrzebujemy tylu rzeczy. Ich ilość rośnie z każdym miesiącem, jeśli nie obiektywnie, to przynajmniej subiektywnie, a media wmawiają nam coraz nachalniej, łamiąc coraz to nowe granice przyzwoitości i szacunku, że nasze potrzeby obejmują tysiące potrzeby. A co by się stało, gdybyśmy zostali tylko z Nim? Jak by wyglądało nasze życie, gdyby zależało tylko od Niego? Czy to sobie choć czasem wyobrażamy? Bo przecież to jest życie ucznia Chrystusowego, chrześcijanina. Czy jesteśmy więc w stanie wyobrazić sobie, że prowadzimy życie chrześcijańskie?
Wtorek, 18.08.2026
Mt 19, 23-30
Zbawienie jest możliwe tylko dla Boga. Nie zbawimy się sami: naszą mądrością, naszym sprytem, naszymi wrodzonymi zaletami czy nabytymi cnotami. Nie zbawi nas też żaden człowiek: charyzmatyczny guru, nauczyciel postępowej ideologii (mylnie branej za „nowoczesną” formę religii) czy „niezmiennej” tradycji (wszak każda żywa tradycja żyje, bo adaptuje się do zmian dziejowych), medialny influencer czy celebryta. On zaś może zbawić każdego, kto przyjmie zbawienie od Niego. Wiec pytanie: kto może zostać zbawiony nie jest najbardziej podstawowy, bo zbawienie nie jest wypisane w nas, ale w Nim, w Jego ranach i jasności jego zmartwychwstania.
Środa, 19.08.2026
Mt 20, 1-16
Dobro mojego bliźniego nie jest moją krzywdą. Dlaczego więc psioczę na Gospodarza, że ze swojego daje hojnie, by każdy otrzymał życiodajną dniówkę? Bo porównuję się z innymi obdarowanymi, a nie chcę uznać i uszanować dobroci Dawcy, która powinna wzbudzić we mnie wdzięczność, że pozwala mi zarobić na życie, pod koniec dnia usiąść do stołu zastawionego dobrami, które mi dał. Zazdrość, przekonanie, że należy mi się więcej niż innym to powody, dla których tracą radość z pracy w Jego winnicy, radość życia. To także przyczyna powstawania spaczonej duchowości, w której miarą i drogowskazem nie jest dobroć Boga, ale moja małoduszność, egocentryzm, zazdrość.
Czwartek, 20.8.2026
Mt 22, 1-14
Gości na królewskiej uczcie weselnej nie zabraknie. Król poradzi sobie z zapełnieniem miejsc przy tym ogromnym stole. Ale może tam zabraknąć mnie. Jeśli zlekceważę zaproszenie, uznam, że coś innego jest ważniejsze, pilniejsze, ciekawsze. Jeśli znajdę sobie inne zajęcie, bo nikt nie będzie mi mówił, gdzie mam być i co robić. Czy ci, którzy zlekceważyli zaproszenie, zastanawiali się kiedyś nad zmarnowaną szansą? Dla nich byłoby to lepsze. Ale to wymaga ogromnej odwagi, bo tchórze nie przyznają się do błędów. Tchórze mówią, że błędy popełnili inni, że ich działania i opinie nie były błędne, tylko zostały źle zrozumiane czy zinterpretowane. Tchórze zawsze mają rację, przynajmniej tak twierdzą.
Piątek, 21.08.2026
Mt 22, 34-40
Co to znaczy, że przykazanie jest wielkie? Na czym polega ta wielkość? To długość czy waga? Wielkość ta zależy od złożoności czy prostoty przykazania? Czym to mierzyć? Wszystkie przykazania są ważne czy to odnoszące się do szczegółów obrzędów ofiarnych czy też te fundamentalne, z Dekalogu, ponieważ odnoszą się do Boga i do relacji z Nim. Przykazanie miłości Boga nade wszystko jest największe, ponieważ nie mówi o jakiejś materii, w której formuje się nasza relacja z Bogiem (kult, życie społeczne, relacje rodzinne itd.), ale samej tej relacji. Mówi ono, że nasza więź z Bogiem to sprawa najważniejsza w naszym życiu.
Sobota, 22.082026
Łk 1, 26-38
Co może Duch Święty? Zapytajmy Maryję z Nazaretu, a odpowie, że wszystko: może wzbudzić w dziewiczym łonie nowe życie, może zawrzeć Boga w ludzkim ciele, może wzbudzić potomka Dawidowi po wszystkich katastrofach, które spotkały ten ród królewski i zdawało się, że starły go z powierzchni ziemi. Przyjąłem sakrament bierzmowania. Duch Święty zstąpił na mnie, zamieszkał we mnie. Bóg osłonił mnie swym cieniem. Ten sam Duch, który zdziałał wielkie rzeczy w Maryi z Nazaretu. I co? Wynika z tego na co dzień zawstydzająco mało. Dlaczego? Może coś pominąłem. Czy powiedziałem całym sercem: „oto sługa Pana, niech mi się stanie według twego słowa”?