Rozważania ewangeliczne | od 1 do 7 lutego 2026r. – dr Katarzyna Kozera

IV Niedziela Zwykła, 1.02.2026

Mt 5,1-12a

Nauczanie Jezusa z dzisiejszej Ewangelii, często zwane „Kazaniem na Górze” jest przepisem na to, jak osiągnąć szczęście. To nie przypadek, że na miejsce tego nauczania Jezus wybrał górę. Taki wybór podkreśla uniwersalizm Jego słów – Jezus naucza z góry, aby dotrzeć do wszystkich, by wszyscy Go usłyszeli, także my. Zauważmy, że droga do bycia błogosławionym, szczęśliwym, którą Jezus nam dziś przedstawia jest dość wyboista, nieszablonowa, ciężko bowiem za szczęście uznać bycie smutnym czy cierpienie prześladowań. To nam pokazuje jak odmienna od naszej jest Boża logika. Jezus daje nam przepis na szczęście wieczne, czyli to prawdziwe, nieprzemijające i przypomina, że szczęście doczesne, choć każdy go pragnie, nie powinno być naszym pierwszorzędnym celem. To, co jest naszym celem, streszcza się w ostatnich słowach Jezusowego nauczania: Cieszcie się i radujcie, albowiem wielka jest wasza nagroda w niebie.

Poniedziałek, 2.02.2026 – Święto Ofiarowania Pańskiego 

Łk 2,22-40

Dzisiejsza Ewangelia nadal oscyluje wokół szczęścia, błogosławieństwa, a osobami, które tego stanu doświadczyły są Symeon oraz prorokini Anna. Dane im było ogromne szczęście – zobaczyć na własne oczy Mesjasza, Syna Bożego, którego wyczekiwali zarówno oni, jak i cały Izrael. Ale jeszcze większe, pełniejsze szczęście i błogosławieństwo podarowano nam – my możemy Mesjasza spotykać w swoim życiu kiedy tylko chcemy w Sakramentach, możemy zapraszać Go do swojego życia i całe życie, doczesne i wieczne, spędzić z Nim i przy Nim. Pamiętajmy zawsze o tym jak wielkie mamy szczęście!

Wtorek, 3.02.2026

Mk 5,21-43

Wiara w Boga i zaufanie Jemu jest tym, co może ocalić człowieka znajdującego się nawet w najtrudniejszym położeniu. Przekonał się o tym Jair, który już pewnie w myślach żegnał się ze swoją umierającą córką. Przekonała się o tym również kobieta cierpiącą od dłuższego czasu na chorobę, która wpływała na całe jej życie. Tym, co łączy te dwie postaci jest wiara. Uwierzyli, że Jezus może im pomóc, nawet w tak beznadziejnym położeniu, w jakim znajdowało się każde z nich. Dla Boga żadna sytuacja nie jest zbyt trudna, żaden ludzki problem nie jest dla Niego zbyt wielki lub skomplikowany. Wystarczy „tylko” uwierzyć.