Niedziela, 16 sieprnia

Mt 15, 21-28
Chociaż w centrum wydarzenia znajduje się Jezus i kobieta kananejska, to warto też zwrócić uwagę na uczniów, którzy, choć pojawiają się bardzo epizodycznie, odgrywają jednak pewną rolę w tej historii. Odpraw ją, bo krzyczy za nami. Co mieli na myśli, ci, którzy w ten sposób zwrócili się do Jezusa? Niestety, wydaje się, że zwrot ten należy rozumieć negatywnie. Trudno dopatrzyć się w nim jakiejś protekcji czy chęci pomocy. Wyraża on raczej chęć pozbycia się problemu, idąc po linii najmniejszego oporu. To nie jest jedyny przykład takiego zachowania uczniów Jezusa. Czy zbudowany na fundamencie apostołów Kościół nie powiela czasami postawy „ojców założycieli”?

Poniedziałek, 17 sierpnia

Mt 19, 16-22
Żył po Bożemu i pragnął czegoś więcej, na co jednak trudno się było mu zdobyć. Ten młody, pełen ideałów człowiek przypomina wielu chrześcijan, tych „kościelnych”, praktykujących. Żyją oni przyzwoicie, po Bożemu i tak jak naucza Kościół. Większość z nich to dobrzy, życzliwi ludzie. A jednak wydaje się, że czegoś w tym wszystkim brakuje, czegoś nie wystarcza. Niejednokrotnie oni sami to odczuwają, ale… Jedno słowo, krótkie ale niekiedy jednak ma dla nich dożywotnie znaczenie. I nic takim ludziom nie można zarzucić, i świat zawdzięcza im wiele dobra, oni sami nie są jednak w pełni szczęśliwi.

Wtorek, 18 sierpnia

Mt 19, 23-30
Zamożność jako taka nie wyklucza automatycznie człowieka z grona ludzi zbawionych. Wielu bogatych ludzi Kościół ogłosił świętymi. A jednak istnieje niebezpieczeństwo. Bogactwo jest dobrem i jednocześnie niebezpieczeństwem. Mądrość polega na tym, aby nie poddać się temu drugiemu, a to, jak pokazuje życiowe doświadczenie, nie jest wcale takie proste. Sam Jezus potwierdza to, podając przykład wielbłąda i igielnego ucha. Niekiedy bogactwo jest wyrazem talentu człowieka, niejako samo przychodzi, i wtedy można i należy czynić z niego dobro. W innych wypadkach nie warto o nie zabiegać.

Środa, 19 sierpnia

Mt20,1-16a
Bez wątpienia przypowieść o robotnikach w winnicy obrazuje rzeczywistość wiecznego zbawienia. Jest ono darem Ojca Niebieskiego, który nie musi postępować według ludzkich kryteriów sprawiedliwości. Zbawienie jako dar. To stwierdzenie stanowi klucz do zrozumienia znaczenia przypowieści i logiki postępowania Boga względem człowieka. Nic nam się nie należy, Bóg nic nie jest nam dłużny, podobnie jak nic nie możemy sobie u Niego wysłużyć czy żmudnym wysiłkiem na coś zapracować. Wszystko jest łaską, również to, że możemy pracować, starać się, trudzić się na Bożej niwie, być partnerem Wszechmogącego Boga. Kto nie zrozumie, że Boże miłosierdzie jest za darmo, ten może go nigdy nie doświadczyć i może przegrać swoje zbawienie.

Czwartek, 20 sierpnia

Mt 22, 1-14
Przypowieść o uczcie królewskiej ilustruje etapy historii zbawienia. Bóg przez stulecia przygotowywał swój naród na przyjście Mesjasza i wszelkimi sposobami zapraszał na to spotkanie, a kiedy ono wreszcie mogło nastąpić, zapraszani zlekceważyli to wydarzenie. Tak, jak miejsce wcześniej zaproszonych na ucztę zajęli przypadkowi ludzie, tak miejsce narodu wybranego zajęły narody pogańskie, którym Dobra Nowina została ogłoszona, które otworzyły się na jej treść. Ale na tym znaczenie przypowieści się nie kończy. Opowiedziana historia może powtarzać się bez końca, tak w planie wspólnotowym, jak też indywidualnym.

Piątek, 21 sierpnia

Mt 22, 34-40
Pytanie faryzeusza było podchwytliwe, czyli nieszczere, a jednak Jezus nie zraził się tym, nie zlekceważył, nie odrzucił swojego rozmówcy. Nie pozwolił, aby ostatnie słowo było fałszem, zakłamaniem. Wykorzystał tę trudną sytuację, aby sformułować prawdy fundamentalne, bezpośrednio odnoszące się do naszego życia: przykazanie miłości Boga i bliźniego, kompendium całej Ewangelii. Jest rzeczą niezwykle ważną, aby mieć dobrą wolę, być maksymalnie zdeterminowanym w służbie Bożej sprawie. Cel jest tak ważny, że warto poświęcić dla niego wszystko: czas, cierpliwość, swój honor i poczucie godności. Uniżyć się, aby dokonać wywyższenia Kogoś ważniejszego niż ja. Tak czynił Jezus, wcześniej Jan Chrzciciel, potem Paweł i wielu innych. W tej plejadzie świętych jest miejsce dla każdego.

Sobota, 22 sierpnia

Mt 22, 1-14
Bogata treść przypowieści o uczcie królewskiej pozwala na wielokierunkowe jej wyjaśnianie. Być może, właśnie taki był zamiar Jezusa, aby Jego nauka zawierała wiele aluzji odnoszących się do różnych życiowych sytuacji. W klasycznej interpretacji jest to obraz starotestamentalnej historii zbawienia, zresztą słusznie, ale w sytuacji Kościoła przypowieść można odczytać również w aspekcie sakramentalnym. Uczta – to Eucharystia, krynica łask zamierzonych przez Boga dla wierzących w Niego. Pragnienie uszczęśliwienia człowieka ze strony Boga jest o wiele większe od pragnienia przywołanego w opowiadaniu króla. Niestety, opór ludzki wobec miłości Bożej niejednokrotnie przewyższa ten, który okazali krnąbrni słudzy z przypowieści.

Rozważania Ewangeliczne ks. dr Adama Dynaka | od 9 do 15 sierpnia 2020 r.
Rozważania Ewangeliczne ks. dr Adama Dynaka | od 23 do 29 sierpnia 2020 r.