Niedziela, 19.05.2019 r.

 

Pierwsze czytanie: Dz 14, 21b-27

Dzisiejsze czytanie z Dziejów Apostolskich stanowi podsumowanie pierwszej podróży misyjnej świętego Pawła. Paweł wraz z Barnabą powracają do Antiochii Syryjskiej nad Orontesem. Troska o założone wspólnoty powoduje, że misjonarze wracają dłuższą drogą, odwiedzając po drodze założone wcześniej kościoły w Listrze, Ikonium i Antiochii Pizydyjskiej. Umacniają wiarę powstałych wspólnot oraz nadają im strukturę organizacyjną, ustanawiając kapłanów, którzy mieli kontynuować rozpoczęte wcześniej dzieło. Byli to mężowie odznaczający się doświadczeniem i nauką. Paweł dotarł także do Perge w Pamfilii, gdzie zatrzymał się na pewien czas i głosił Ewangelię Żydom i poganom. W Antiochii nad Orontesem misjonarze złożyli sprawozdanie wobec całego Kościoła, z prawie trzy lata trwającej podróży. Podkreślali działanie Ducha Świętego, który im towarzyszył i otwierał serca słuchaczy, w tym także pogan, na głoszoną Ewangelię.

W dzisiejszych czasach również potrzeba, aby chrześcijanie byli otwarci na poruszenia Ducha Świętego. Wtedy Pan będzie posyłał swoich uczniów do nowych środowisk, gdzie są serca spragnione Boga. Da również sposobność, aby zatroszczyć się o współbraci w wierze.

 

Psalm responsoryjny: Ps 145, 8-9.10-11.12-13

Jest to psalm alfabetyczny, w którym każdy wiersz zaczyna się od kolejnej litery alfabetu hebrajskiego (od pierwszej alef do ostatniej tau). Autor wysławia Pana, jako pełnego miłości, czułego Króla, troszczącego się o wszystkie swoje stworzenia. Symbolika królewska, dominująca w pieśni, będzie zajmowała centralne miejsce w przepowiadaniu Chrystusa. Królestwo Boże nie opiera się na potędze i ucisku, jak to bywa w przypadku królestw ziemskich, ale jest przestrzenią miłosierdzia, dobroci, łaskawości i sprawiedliwości. Szczególnym podsumowaniem Bożego wizerunku jest werset 8: Pan jest „nieskory do gniewu i bardzo łaskawy”. Słowa te nawiązują do wyznania wiary, zawartego w Księdze Wyjścia: „Jahwe, Jahwe, Bóg miłosierny i łagodny, nieskory do gniewu, bogaty w łaskę i wierność” (Wj 34, 6).

 

Drugie czytanie: Ap 21, 1-5a

Tematyką ostatnich dwóch rozdziałów Apokalipsy jest Nowe Jeruzalem. Jest to rzeczywistość nie tylko eschatologiczna, ale również sięgająca w naszą historię. Świadczy o tym nazwanie Miasta Świętego Oblubienicą – Małżonką Baranka. Oblubienica jest tytułem odpowiadającym pierwszemu etapowi zaślubin, zaś małżonka – drugiemu. Te dwa określenia Miasta Świętego, to dwie fazy istnienia Kościoła. Już teraz, w doczesności, jesteśmy zaślubieni Chrystusowi poprzez łaskę chrztu świętego. Ostateczne dopełnienie tych zaślubin dokona się jednak w wieczności, kiedy zamieszkamy w domu Oblubieńca. Nie będzie tam już zła ani cierpienia. Będzie to ostateczne połączenie Boga ze swoim ludem, nieustające przebywanie Boga pośród Jego ludu.

 

Ewangelia: J 13, 31-33a.34-35

            Po wyjściu Judasza, który był w mocy złego, zmieniła się atmosfera w Wieczerniku. W sercu Jezusa wszystko się już dokonało. Jego miłość, z jaką w posłuszeństwie wypełniał misję zleconą przez Ojca, osiągnęła szczyt na krzyżu. Pan Jezus o męce i śmierci mówi rozradowany, widząc w nich chwałę Bożą – uwielbienie Ojca i Jego Samego. Zmartwychwstanie zaś dopełni dzieła zbawienia. Jezus pełen troski o uczniów, którzy zostają na świecie, pragnie ich ustrzec przed zagrożeniami po Jego odejściu. Przekazuje apostołom swoją ostatnią wolę w formie przykazania miłości. Ten, kto chce być we wspólnocie z Chrystusem, musi pragnąć tego samego, co On. Od tej pory wierzący w Chrystusa stają przed decyzją, która zaświadczy o ich chrześcijaństwie, aby z miłości podjąć ofiarę tak samo jak Mistrz.

 

 

Poniedziałek, 20.05.2019 r.

 

Pierwsze czytanie: Dz 14, 5-18

Zamieszki wywołane przez Żydów zmusiły Pawła i Barnabę do opuszczenia Ikonium i udania się do pobliskiej Listry. Widać w tym zamysł Boży. Prześladowania, które dotykały misjonarzy, przyczyniały się do głoszenia Ewangelii w kolejnych miejscowościach, do których docierali uciekinierzy. W ten sposób rozszerzał się Kościół. W Listrze apostołowie podjęli próbę głoszenia Ewangelii na rynku, wobec zgromadzonych mieszkańców. Miał wtedy miejsce cud uzdrowienia człowieka chromego od urodzenia. Łukaszowy opis dokonanego cudu ukazuje podobieństwo pomiędzy Jezusem, Piotrem oraz Pawłem, ich ciągłość działania, a tym samym jedność Kościoła. Paweł zwrócił się do kaleki mówiąc: „Stań prosto na nogach!”. Te słowa możemy odczytać na kilku poziomach znaczeń. Znaczenie dosłowne to uzdrowienie fizyczne chorego. Sam gest powstania nawiązuje do zmartwychwstania. Chromy został uzdrowiony, ponieważ uwierzył w moc Jezusa. Mieszkańcy Listry, widząc dokonany cud, uznali Barnabę i Pawła za pogańskich bogów – Zeusa i Hermesa i chcieli ich uczcić. Apostołowie stanowczo się temu sprzeciwili i przekonali zebranych, że są ludźmi tak samo doświadczającymi cierpienia (bogowie nie cierpią).

Pomyślmy, czy jesteśmy wdzięczni Bogu za Jego dary. Czy nie przypisujemy ich sobie samym?

 

Psalm responsoryjny: Ps 115, 1-2.3-4.15-16

Dzisiejszy psalm powstał w trudnym okresie dla narodu wybranego, być może tuż po powrocie z niewoli, kiedy to poganie mogli drwić: „Gdzież jest ich Bóg?”. Izrael adoruje jednak prawdziwego Boga, którego przedstawia, jako wszechmocnego Stwórcę: „Nasz Bóg jest w niebie, czyni wszystko, co zechce”. Żywemu Bogu przeciwstawione są pogańskie bożki. Bożek jest martwym przedmiotem, wytworem ludzkich rąk, pozbawionym życia zimnym posągiem.

Bałwochwalstwo zawsze stanowiło pokusę dla ludzkości. A jak jest w moim życiu, co dzisiaj jest moim bożkiem? Może jest to kariera, zdrowie, wygoda czy dobra materialne? Kto oddaje pokłony bożkom, traci jednak swoją ludzką godność. Warto takie bożki odkrywać w naszym życiu, nazywać i odrzucać, wybierając jedynego Pana. Wtedy możemy prosić Boga o błogosławieństwo.

 

Ewangelia: J 14, 21-26

Jezus wymaga od swoich uczniów posłuszeństwa. Jeśli miłujemy Boga, to pragniemy zachowywać Jego przykazania. Nasze czyny pewniej świadczą o miłości niż słowne deklaracje. Nagrodą za postawę miłości i posłuszeństwa słowom i przykazaniom Jezusa jest to, że Chrystus umiłuje jeszcze bardziej taką duszę i objawi jej siebie. Nie rozumiał tego Juda Tadeusz. Nie dotarła do niego prawda, że celem dzieła Zbawiciela jest śmierć i zmartwychwstanie, a przez to obdarzenie miłością i życiem wiecznym człowieka. Człowiek, który miłuje, staje się mieszkaniem Boga, Jego świątynią.

Uczeń poprzez miłość wchodzi w jedność Syna i Ojca, która także dokonuje się w miłości i posłuszeństwie. Tego nie rozumieli Apostołowie. Dlatego Jezus, zapowiadając swoje odejście, obiecuje posłać Pocieszyciela, Ducha Świętego, który ukaże im sens i znaczenie przesłania Jezusa.

Czy podejmuję na co dzień starania, aby moja zażyłość z Trójcą Przenajświętszą była coraz większa?

 

 

Wtorek, 21.05.2019 r.

 

Pierwsze czytanie: Dz 14, 19-28

Stajemy się dzisiaj świadkami ukamienowania Pawła. Apostoł wpadł w sidła, które kiedyś sam zastawiał na innych. Ciało Pawła wyniesiono poza miasto i tam pozostawiono w przekonaniu, że zakończył życie. Kiedy jednak przyszli jego uczniowie, Paweł powstał mocą zmartwychwstania Jezusa. Paweł nie tylko miał siłę, aby wstać, ale również miał odwagę, aby wkroczyć do miasta i odważnie spojrzeć ludziom w oczy. Jego powstanie z martwych dokonało się nie tylko w wymiarze fizycznym, ale także i duchowym. Paweł doświadczył na sobie, co znaczy być apostołem Ukrzyżowanego.

Następnie Paweł oraz Barnaba wrócili po swoich śladach, umacniając wiarę założonych wcześniej wspólnot. Paweł ma świadomość wysokiej ceny zapłaconej za Królestwo Boże. Przypomina uczniom, że aby do niego wejść, trzeba wcześniej doświadczyć wielu trudów oraz przeciwności. Dla apostołów bardzo ważna jest również ciągłość Kościoła. Aby ją zagwarantować, ustanawiają kapłanów odpowiedzialnych za poszczególne wspólnoty. Dokonuje się to pośród modlitwy oraz postu. W tym również Paweł jest podobny do swego Mistrza Jezusa, który przed wyborem dwunastu modlił się do Swojego Ojca.

Apostołowie kończą wyprawę misyjną powracając do punktu wyjścia, gdzie zdają relację Kościołowi z głoszenia Ewangelii poganom.

 

Psalm responsoryjny: Ps 145, 10-11.12-13.21

Dzisiejszy psalm stanowi rodzaj modlitwy litanijnej, opowiadającej o wejściu Boga w ludzką codzienność, aby całe stworzenie doprowadzić do pełni zbawienia. Nie jesteśmy zdani sami na siebie ani na działanie mrocznych sił, lecz przebywamy w przestrzeni działania potężnego i miłującego Pana, który wobec nas ma pewien plan – jest nim „królestwo”.

Jako chrześcijanie zostaliśmy wezwani, aby to Boże królestwo zaprowadzać w otaczającym nas świecie. Nie można tego jednak dokonać bez osobistej i wspólnotowej modlitwy, do czego nawiązuje ostatni werset psalmu. Czy w moim życiu obecna jest modlitwa dziękczynna i uwielbienia, która jest wyrazem zaufania Bogu i umożliwia Mu obdarowywanie mnie z jeszcze większą hojnością?

 

Ewangelia: J 14, 27-31a

            Pozostajemy w Wieczerniku, w atmosferze pożegnania. Jezus mówiąc uczniom o swoim odejściu, zapewnia ich, że powróci. Uprzedzając wydarzenia, pragnie wzmocnić wiarę uczniów, aby po Jego śmierci i zmartwychwstaniu uświadomili sobie, że On o wszystkim wiedział i przeżywał każdy etap swojej drogi świadomie. Jezus udziela swego pokoju za darmo, w momencie, gdy serca uczniów mogłyby popaść w popłoch.

Czy doceniam, jak wielkim darem jest Chrystusowy Pokój? Czas zbliżania się męki i zmartwychwstania On sam przeżywa z radością. Ta radość wynika z tego, że dokonuje się wola Ojca i nastaje Boży porządek mądrości i miłości.

Jeśli człowiek oddaje się Bogu i Jemu zawierza, to doświadcza w swoim sercu prawdziwego pokoju i radości. Nad pokojem serca trzeba jednak czuwać i z wiarą powracać do Jezusa.

 

 

Środa, 22.05.2019 r.

 

Pierwsze czytanie: Dz 15, 1-6

Kościół teologicznie oraz historycznie wyłonił się z Ludu Bożego Starego Przymierza, dla którego obrzezanie było istotnym zwyczajem. Wiarę w Chrystusa przyjęło wielu pogan bez obowiązku poddania się obrzezaniu. Niektórzy chrześcijanie pochodzący z rodzin żydowskich uważali, że obrzezanie i zachowywanie Prawa Mojżeszowego jest niezbędnym warunkiem do zbawienia.

Warto zadać sobie pytanie, jaką wartość ma dla nas, współczesnych chrześcijan, Stary Testament?

Powstał konflikt, który wspólnota wierzących zapragnęła rozwiązać, wysyłając Pawła oraz Barnabę wraz z innymi do Jerozolimy, do apostołów i starszych. Apostołowie po drodze odwiedzają wspólnoty wierzących, którym z radością opowiadają o nawróceniu pogan. Z opowiadania świętego Łukasza wyłania się obraz Kościoła, który jest miejscem radości, gościnności, otwartości, gdzie gość przynosi dobre słowo.

Po dotarciu Pawła i Barnaby do Jerozolimy początkowo rozmowy były prowadzone ze wszystkimi braćmi. Jednak ostatecznie to apostołowie i starsi zebrali się, aby rozpatrzyć sprawę. Problem został podjęty w gronie tych, którzy byli za to odpowiedzialni.

Czy dzisiaj również znajdujemy czas, aby usiąść i w wąskim gronie zająć się problemem, za który odpowiadamy, bez przerzucania odpowiedzialności na innych?

 

Psalm responsoryjny: Ps 122, 1b-2.4-5

Psalm przedstawia radość pielgrzymów, którzy przybywając do Jerozolimy, podziwiają wspaniałość Świętego Miasta. Pielgrzymi zdążają do Jerozolimy, aby „wielbić imię Pana” w miejscu, które zostało ustanowione jedynym prawowitym i doskonałym sanktuarium. Dodatkowo, w Jeruzalem znajduje się jeszcze jeden istotny znak obecności Bożej w Izraelu, a są nim „trony domu Dawida”, zwane także „tronami sędziowskimi”. W Izraelu rządzi dynastia Dawidowa, co świadczy o Bożym działaniu w historii, gdyż to ona wyda na świat Mesjasza. Król był również najwyższym sędzią, a stolica – siedzibą najwyższego wymiaru sprawiedliwości, gdzie były ostatecznie rozstrzygane spory. Pielgrzymi żydowscy, opuszczający Syjon, powracali do swoich domów pogodzeni i z poczuciem sprawiedliwości.

Czy pamiętam o tym, że komunia z Bogiem musi również rodzić wzajemną komunię pomiędzy braćmi?

 

Ewangelia: J 15, 1-8

Użyty przez Jezusa zwrot „Ja jestem” nawiązuje do teofanii Boga na górze Horeb i ukazuje prawdę winnego krzewu, z którego latorośle czerpią życie. W kontekście Ostatniej Wieczerzy, Jezus daje poznać, że na Nim, jako na prawdziwym winnym krzewie muszą być zaszczepione latorośle nowej winnicy. Pociąga to za sobą jedność wszystkich uczniów, ponieważ każdy czerpie soki z jednego pnia, którym jest jedność Syna z Ojcem i Ojca z Synem.

Trwanie Jezusa w nas jest tylko wtedy możliwe, kiedy dotknie nas wcześniej oczyszczająca ręka Boga. Czystość uzyskać można dzięki interwencji Słowa, Słowo zaś przyjmuje się w wolności. Słuchając i przyjmując Słowo, należy według Niego żyć. Można jednak źle używać wolności, którą dał nam Bóg, i wtedy latorośl grzeszy pychą, chcąc owocować odcięta od krzewu. Odcięcie od krzewu grozi latorośli uschnięciem, a więc zagładą. Uciekając od ryzyka krzyża, człowiek popada w ryzyko potępienia.

 

 

Czwartek, 23.05.2019 r.

 

Pierwsze czytanie: Dz 15, 7-21

W dzisiejszym pierwszym czytaniu słyszymy mowy Piotra i Jakuba na Soborze Jerozolimskim. Piotr jest przedstawiony jak Paweł: przemawia podobnie, używa jego kategorii myślowych. Zdaniem Piotra oczyszczenie pogan dokonało się poprzez wiarę. Prawo Starego Testamentu stanowiło pewne jarzmo, którego nie trzeba nakładać na chrześcijan pogańskiego pochodzenia. Piotr posługuje się językiem Pawła: „dzięki łasce Pana Jezusa wierzymy, że będziemy tak samo zbawieni, jak i oni”. Piotr udziela nam pięknej lekcji rozwiązywania konfliktów – warto wczuć się w sytuację drugiego człowieka, który myśli inaczej, zrozumieć go, uczyć się języka drugiej osoby, nie rezygnując z własnych poglądów.

Jakub, jako zwierzchnik Kościoła w Jerozolimie podnosi problem współistnienia dwóch kultur. Uczucia chrześcijan wywodzących się z tradycyjnego judaizmu nie powinny być obrażane poprzez brak zachowywania pewnych rytuałów ważnych dla Żydów. Chrześcijańska wspólnota Żydów i pogan to dwie różne wspólnoty współistniejące obok siebie, dla których trzeba ustanowić mądre zasady współżycia. Sobór Jerozolimski stanowi wzorzec, jak prowadzić debaty o istotnych problemach Kościoła i jak podejmować roztropne decyzje.

 

Psalm responsoryjny: Ps 96, 1-2a.2b-3.10

Jest to hymn na cześć Pana – Króla. Psalm rozpoczyna radosne i uniwersalne wezwanie, aby Boga chwaliła cała ziemia. Wierni mają „głosić chwałę” Boga „wśród wszystkich narodów”, a także zwrócić się do „wszystkich ludów”, aby „rozgłaszać Jego cuda”. To niezwykłe, że tak niewielki naród, będący pod presją wielkich imperiów, otwiera się wobec innych narodów i daje świadectwo, że Jego Pan jest Bogiem wszechświata, Stwórcą, zapewniającym stabilność fizyczną, porządek i sprawiedliwość.

Czy pamiętam o tym, że nie jestem zdany na tajemnicze siły chaosu czy przypadku, lecz od początku jestem w dobrych rękach Władcy sprawiedliwego i miłosiernego? Obwieszczenie poganom, że Pan jest Królem, zapowiada Królestwo Boże, które rozpoczęło się wcieleniem Syna Bożego, a dopełni Jego powtórnym przyjściem na końcu czasów.

 

Ewangelia: J 15, 9-11

Dzisiejszy fragment Ewangelii jest kontynuacją alegorii o krzewie winnym. Drogę miłości rozpoczyna nie człowiek, lecz Bóg. Bóg tak bardzo kocha ludzi, że posyła na świat Syna, aby swoją miłością odmienił ludzkie serca i wprowadził je na drogę miłości. Bezinteresowny dar Bożej miłości, który otrzymujemy, wymaga, aby był on rozwijany i przekazywany. Jezus zachęca: „wytrwajcie w miłości mojej”. Zbawiciel trwa w miłości Ojca, ponieważ zawsze wypełnia Jego wolę. Podobnie uczeń, który zachowuje przykazania i wypełnia w ten sposób wolę Bożą, trwa w miłości Jezusowej i tak wchodzi w krąg miłości, którym żyje Trójca Przenajświętsza. Dzięki temu chrześcijanin osiąga pokój serca i Bożą radość.

 

 

Piątek, 24.05.2019 r.

 

Pierwsze czytanie: Dz 15, 22-31

Dzisiejszy fragment stanowi kontynuację tekstu odczytanego wczoraj. Zwieńczeniem Soboru Jerozolimskiego staje się wybór delegatów oraz przesłanie przez nich listu do chrześcijan pogańskiego pochodzenia z Antiochii, Syrii i Cylicji. List zawiera dekret uchwalony jednomyślnie. Widzimy, że Kościół nie jest demokracją. Podejmowane w Kościele decyzje powinny być takie, aby wszyscy potrafili w nich odnaleźć samych siebie. Przyjęty dekret zwalniał chrześcijan od zachowywania Prawa Mojżeszowego i obrzezania, a zalecał powstrzymanie się od spożywania niektórych pokarmów, aby nie gorszyć innych. To zalecenie nosi nazwę klauzul Jakubowych.

Nie wystarczy słowo pisane, ponieważ tekst można interpretować w różny sposób. Potrzebni są jeszcze ci, którzy wyjaśnią tekst natchniony, którzy pokażą, co w praktyce życia oznacza Ewangelia. Wiarygodność osiąga się poprzez służbę, poprzez poświęcenie życia dla imienia Jezusa.

Zebrani na Soborze Jerozolimskim mieli świadomość, że ostateczna decyzja nie była ich prywatną decyzją, ale została podjęta pod natchnieniem Ducha Świętego. Od samego początku Kościół doświadczał obecności Parakleta.

A jak jest w moim życiu? Czy do moich codziennych wyborów zapraszam Ducha Świętego?

 

Psalm responsoryjny: Ps 57, 8.10.11-12

Psalm jest modlitwą udręczonego człowieka, który od prośby i skargi przechodzi do pogodnej nadziei i dziękczynienia pełnego radości. Psalmista umocniony doświadczeniem porażki nieprzyjaciół, śpiewa pieśń pochwalną na cześć Pana. Wysławia Bożą łaskawość i wierność. Obie te cechy Pana swoją obecnością wypełniają niebiosa i są jak światło, które świeci pośród mroków prób i prześladowań. Rozważany psalm w tradycji chrześcijańskiej stał się pieśnią światła i radości paschalnej, oddalającą strach przed śmiercią i ukazującą wiernym horyzont chwały niebieskiej. W obliczu Boga, który objawia swą chwałę w dziejach zbawienia, najważniejsza jest pieśń adoracji, chwały i błogosławieństwa.

Czy taka postawa jest również obecna w mojej codziennej modlitwie?

 

Ewangelia: J 15, 12-17

Jezus ponownie mówi, że On pierwszy nas umiłował. Ze swojej miłości czyni wzorzec miłości wzajemnej dla nas, Jego uczniów. Chrystus objawia też coś, o czym dotąd jeszcze nie mówił: „Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich”. Można w tych słowach dostrzec aluzję do ofiary krzyża, ale także i do Eucharystii.

Czy jesteśmy przyjaciółmi Jezusa? W przyjaźń jest zaangażowana wola człowieka, nie zaś same doznania i uczucia. Jezus bardzo świadomie wybiera swoich przyjaciół, z poczuciem odpowiedzialności za ich dobro, za dobro wspólne. Jego wybór poprzedza nasze wybory i poszukiwania. Chrystus pragnie, abyśmy przynosili owoc. W sformułowaniu: „aby owoc wasz trwał” przyrzeka wieczną trwałość Kościoła, opartą na Jego w nim obecności. Trwając w miłości Tego, który Jest, będziemy, jako Kościół trwać do końca świata.

 

 

Sobota, 25.05.2019 r.

 

Pierwsze czytanie: Dz 16, 1-10

Dzisiejszy fragment opowiada o rozpoczęciu drugiej podróży misyjnej Pawła. Tym razem do Apostoła dołączył jeden z jego umiłowanych uczniów, adresat dwóch listów – Tymoteusz. Paweł zadbał o jego obrzezanie, chociaż nie było takiej doktrynalnej konieczności. Był to jednak zabieg taktyczny, aby mogli ewangelizować środowisko żydowskie.

Głównym przewodnikiem wyprawy jest Duch Święty. Ma On własne plany misyjne, odmienne od ludzkich. Apostoł Narodów zamierzał, bowiem głosić Ewangelię w Azji, jednak w Troadzie miał nocne widzenie Macedończyka, który prosił go o pomoc. Paweł zinterpretował tę wizję, jako Boże wezwanie do udania się do Europy, by tam głosić Dobrą Nowinę. Czyż nie jest to ważne wydarzenie w historii naszego kontynentu, kiedy to sam Duch Święty wskazał drogę Dobrej Nowinie do Europy?

Apostoł i jego współpracownicy z wielkim zapałem odpowiedzieli na Boże wezwanie. Zakładając pierwsze gminy, Paweł budował fundamenty, na których opierały się kolejne misje.

Prowadzenie ewangelizacji było i jest przedsięwzięciem trudnym, wymagającym więcej niż dobrej organizacji, całkowitego oddania się do dyspozycji Duchowi Świętemu. Także i nas Pan Bóg wzywa dzisiaj do złożenia świadectwa prawdzie Ewangelii.

 

Psalm responsoryjny: Ps 100, 2-3.4-5

Jest to pieśń pochwalna, pełna dziękczynienia, wyrażonego w śpiewie liturgicznym. Hymn wzywa do modlitwy liturgicznej, aby nie tylko wejść przez bramy i dziedzińce do świątyni, ale także radośnie wychwalać Boga. W centrum pieśni znajduje się wyznanie wiary w Jedynego Boga. Następnie psalm głosi wiarę w Boga Stwórcę, który jest źródłem istnienia i życia. Hymn przypomina, że Izrael został wybrany przez Boga: „Jesteśmy jego własnością, Jego ludem, owcami Jego pastwiska”.

Czy mam świadomość, jako członek nowego Ludu Bożego, że należę do owczarni, którą Pan prowadzi na odwieczne pastwiska niebieskie?

Psalm kończy medytacja nad trzema Bożymi przymiotami, określającymi przymierze Boga z Jego ludem: dobrocią, miłością miłosierną i wiernością. Te cechy określają więź, która nierozerwalnie trwać będzie przez pokolenia pomimo grzechów i niewierności ludzi. Ufność w niewyczerpaną miłość Bożą towarzyszy Ludowi Bożemu pośród pokus i słabości dnia codziennego.

 

Ewangelia: J 15, 18-21

Jezus naucza nas o głębokiej więzi, jaka łączy Go z uczniami i uczniów między sobą i z Nim. Do tej więzi miłości i przyjaźni, którą żyje Trójca Przenajświętsza, On sam dokonuje wyboru. To od Niego wychodzi inicjatywa, natomiast dla człowieka jest to niezasłużony dar łaski. Przyjęcie tego daru, tego Bożego wyboru, jest właściwym wyborem, dokonanym przez człowieka, ale pociąga za sobą nie tylko wspólnotę miłości, ale także wspólnotę losu.

Jezu, dziękuję Ci, że niczego przed nami nie ukrywasz, że mówisz wprost, czego można doświadczyć za przyznawanie się do Ciebie. Panie, daj nam siłę i odwagę, aby dzielić z Tobą Twój los, gdy będzie taka potrzeba.

Komentarze do czytań - IV Tydzień Wielkanocny | od 12 do 18 maja 2019 r. - Barbara Gańczyk
Komentarze do czytań - VI Tydzień Wielkanocny | od 26 maja do 1 czerwca 2019 r. - Teresa Kołodziej