IV Niedziela Adwentu, 19.12.2021 r.

Pierwsze czytanie: Mi 5, 1-4a

W niedzielę poprzedzającą uroczystość Narodzenia Pańskiego słyszymy proroctwo Micheasza z VIII wieku przed Chrystusem, odnoszące się bezpośrednio do narodzin Mesjasza. Mamy w pamięci słynne proroctwo Izajasza, również z VIII wieku przed Chrystusem, zapowiadającego przyjście Mesjasza z pokolenia Dawida, narodzonego z Dziewicy, który nazwany będzie Emmanuelem – Bogiem z nami, Bogiem pośród nas (Iz 7,14). Prorok Micheasz dodaje do tego proroctwa ważny szczegół, a mianowicie objawia miejsce narodzenia Mesjasza, które znamy jako Betlejem. Izajasz prorokuje o „Pannie, która porodzi”, podobnie Micheasz używa stwierdzenia „o rodzącej, która ma porodzić”. W obu przypadkach proroctwo odnosimy do Najświętszej Maryi Panny, Matki Jezusa Chrystusa.

Micheasz podkreśla ciągłość obietnic, jakie Bóg złożył królowi Dawidowi (1 Sm 16, 1-12). Potwierdza, że Mesjasz będzie pochodził z rodu Dawida i narodzi się w małym miasteczku w pokoleniu Judy, w Betlejem, skąd pochodził ród Dawidowy. Proroctwo Izajasza i Micheasza odnośnie narodzin Mesjasza wypełniają się w Jezusie Chrystusie.

Przygotowując się do uroczystości Narodzenia Pańskiego w sposób szczególny rozważamy tajemnicę Wcielenia Syna Bożego. Chrystus został zrodzony, a nie stworzony. Bóg nieśmiertelny przyjmuje ludzkie ciało. Tajemnica Wcielenia kieruje nasze myśli również na tajemnicę życia człowieka. Często świat próbuje zanegować godność życia ludzkiego od samego poczęcia. W tym czasie bezpośredniego przygotowania do narodzenia Chrystusa prosimy Boga, abyśmy zachowali nienaruszoną wiarę w tajemnicę Wcielenia i w tym kluczu pojmowali sens życia człowieka jako daru Boga od momentu jego poczęcia.

Psalm responsoryjny: Ps 80, 2ac. 3b. 15-16. 18-19

Psalm 80 należy do gatunku lamentacji, który ma charakter powszechny i społeczny. Jest prośbą kierowaną w imieniu całego Izraela o pomoc w nieszczęściu i niepowodzeniu narodowym. Izrael dobrze wie, że wszystko zawdzięcza Bogu. Psalmista prosi Boga w imieniu całej społeczności Izraela, ufając, że Bóg nie odmówi stosownej pomocy i obdarzy łaską.

Drugie czytanie: Hbr 10, 5-10

Rozważany fragment Listu do Hebrajczyków ukazuje wypełnienie i sens Nowego Przymierza w Jezusie. Ofiary Starego Przymierza były niedoskonałe. Stały się zapowiedzią jedynej, doskonałej i skutecznej Ofiary Chrystusa na Krzyżu. Autor Listu w swej argumentacji posługuje się psalmem o charakterze mesjańskim (Ps 40, 7-9), wkładając go w usta Mesjasza: „Ofiary ani daru nie chciałeś, lecz otworzyłeś mi uszy”. Jak zauważamy, celowo zmienia słowa „otworzyłeś mi uszy” na „utworzyłeś mi ciało”. Otwarcie uszu jest znakiem całkowitego posłuszeństwa (por. Iz 50,4n). Natomiast „utworzenie ciała” jest wyraźnym nawiązaniem do Wcielenia Syna Bożego jako wyrazu największej pokory i posłuszeństwa. Mesjasz jest posłany od Boga i gotowy, by pójść i wypełnić Jego wolę. Największą i najbardziej doskonałą ofiarą staje się posłuszeństwo i wypełnienie woli Boga Ojca.

Ewangelia: Łk 1, 39-45

Zapowiedź narodzin Jana Chrzciciela dokonuje się w niezwykłej scenerii. Jest to świątynia Pańska, gdzie lud składa codzienne ofiary, z wiarą odczytuje Boże obietnice i oczekuje ich wypełnienia. Wszystko dopełnia się w określonym czasie, jest zapowiedziane i starannie przygotowane przez samego Boga. Wypełnienie następuje po czasie próby wiary. Realizuje się, kiedy wiara w pełni dojrzeje i jest gotowa wydać owoce zbawienia. Niewiara i nieufność muszą zostać oczyszczone przez doświadczenia.

Misja świętego Jana zostaje zapowiedziana jeszcze przed jego poczęciem. Największą przeszkodą wydaje się być niewiara Zachariasza. Dlatego Bóg dokonuje szeregu znaków, by przekonać o Jego interwencji i konieczności przewidzianej misji świętego Jana Chrzciciela.

W perspektywie dzisiejszego słowa Ewangelii możemy zrozumieć, że każdy z nas jest przewidziany w Bożych planach. Bóg powierza misję do wypełnienia. Jest to misja całego naszego życia. Pierwszym jej etapem jest przygotowanie drogi naszego myślenia i postępowania na przyjęcie przychodzącego Chrystusa, a następnie pomoc innym w przygotowaniu ich osobistej drogi na przyjęcie Zbawiciela. Bóg pragnie posyłać nas wszystkich do dawania świadectwa o Jego miłości, a szczególnie do tych, którzy najbardziej potrzebują Jego miłosierdzia.

Poniedziałek, 20.12.2021 r.

Pierwsze czytanie: Iz 7, 10-14

Pierwsze czytanie prowadzi nas do VIII wieku przed Chrystusem. Achaz, król Judy ze stolicą w Jerozolimie, staje w obliczu bratobójczej walki przeciw koalicji izraelsko-syryjskiej. Jest również zagrożony najazdem potęgi wojsk asyryjskich. Święte miasto Boga, Jerozolima, znajduje się w wielkim niebezpieczeństwie. W tej sytuacji do Achaza zostaje posłany prorok Izajasz, aby nakłonił serce króla do szukania rozeznania, prosząc dla siebie o znak od Pana, Boga swego. Achaz odrzuca propozycję proroka Izajasza, wysłannika Boga. Woli poszukać własnego rozwiązania, nie radząc się Boga. W swoich decyzjach daje pozorny pokój Jerozolimie kosztem uległości pogańskiemu władcy, stając się jego wasalem. Achaz ponadto płaci ogromny trybut za pozorny spokój, a co najgorsze, naraża swój lud na przyjęcie pogańskich i bałwochwalczych kultów.

Wtedy Bóg zapowiada przez usta Izajasza, że Pan sam da znak mieszkańcom Królestwa Judy. Bóg podejmuje inicjatywę zbawczą. Achaz oderwał naród od bliskości Boga kosztem uległości wobec potęgi asyryjskiej. Został zwiedziony strachem i ułudą ziemskiej, przemijającej potęgi. Bóg przywraca tę relację bliskości ze swoim ludem w Chrystusie, dając nie tylko znak, ale wypełnienie obietnicy w Emmanuelu – Bogu, który jest z nami. Bóg realizuje tę obietnicę poprzez Najświętszą Maryję Pannę. Ona, przeniknięta światłem Ducha Świętego, stała się świątynią Boga. Bóg uświęcił Jej łono, aby przyjęła odwieczne Słowo i zrodziła światu Zbawiciela.

Psalm responsoryjny: Ps 24, 1-6

Psalm 24 opiewa wielkość i majestat Boga. Bóg jest Władcą całej ziemi, Panem zastępów, Królem chwały, obrońcą Narodu Wybranego, święty i transcendentny. Mimo takiego majestatu i wielkości jest bliski Izraelowi. Tę bliskość podkreśla fakt, że Bóg zamieszkał na Syjonie pośród swego ludu.

Ewangelia: Łk 1, 26-38

Maryja, w przeciwieństwie do króla Achaza, prosi o znak i łaskę jego prawidłowego odczytania: jakże się to stanie, skoro nie znam męża? Rozważa każde słowo anioła Gabriela. Czuje wewnętrzny niepokój wobec słów wywyższenia: błogosławiona jesteś między niewiastami. Potrzebuje szczególnej łaski Boga do wypełnienia misji i jest w pełni gotowa przyjąć tę łaskę: Oto ja służebnica Pańska, niech mi się stanie według słowa twego. Bóg daje Maryi znak w Jej krewnej, Elżbiecie, która jest niepłodna i w podeszłym wieku. Znak miłosierdzia wobec innych jest znakiem radości i potwierdzeniem wiarygodności Boga. Nie tylko trzeba poprzestawać na znakach dla samych siebie. Należy nauczyć się odczytywać znaki Bożego miłosierdzia wobec innych, które są umocnieniem do podjęcia misji i weryfikacji własnego posłannictwa.

Maryja przeniknięta światłem Ducha Świętego stała się świątynią Boga. Bóg uświęcił Jej łono, aby przyjęła odwieczne Słowo i zrodziła Je światu. W Maryi, Pośredniczce łask, wypełniają się obietnice Boże: chwała Pańska napełni całą ziemię (Iz 40, 5) i wszyscy ludzie ujrzą Boże zbawienie (Łk 3, 6). I my dzisiaj przyzywamy mocy Ducha Świętego, abyśmy byli w stanie przyjąć słowo nadziei i życia, które zaniesiemy światu. Słowa tego nie możemy zatrzymać tylko dla siebie, bo chwała Pańska ma napełnić całą ziemię. Tak jak Bóg potrzebował Maryi w tej misji, także i teraz potrzebuje naszego świadectwa. Bóg w Maryi pozostawił nam przykład pokornego wypełniania Jego woli.

 

Wtorek, 21.12.2021 r.

Pierwsze czytanie: Pnp 2, 8-14

Księga Pieśni nad Pieśniami wydaje się być niełatwa w interpretacji. My pragniemy ją przyjąć i odczytać w duchu oczekiwania i przygotowania na spotkanie z nowonarodzonym Chrystusem. Interpretujemy, zatem dzisiejsze słowo w tym duchu, jak to czynili mistycy, w relacji do Chrystusa jako Oblubieńca i duszy ludzkiej jako oblubienicy. Oblubieniec przychodzi i stoi u drzwi. Odzywa się pełnym wdzięku głosem i czeka na odpowiedź ze strony oblubienicy.

Niech posłuży nam w dzisiejszej interpretacji Słowa Bożego dobrze znany słynny obraz pędzla Williama Holmana Hunta zatytułowany Światłość świata. Chrystus, trzymający pochodnię w swoim ręku, stoi u drzwi i puka, ale klamka do otwarcia znajduje się jedynie od wewnątrz. Osoba przebywająca wewnątrz może zdecydować czy przyjmie tak znakomitego Gościa.

To pokorne i pełne miłości wołanie Boga jest największym wyrazem delikatności i szacunku dla oblubienicy, jaką jest Kościół i dusza każdego wierzącego. Postępując pochopnie i opieszale, można zmarnować tę wielką łaskę. Otwórzmy, zatem szeroko drzwi naszej duszy dla Boga, który puka i prosi, a jednocześnie zaprasza do relacji miłości, aby mógł zamieszkać w nas.

Drogą i wzorem dla przyjęcia łaski Bożej jest Maryja. To Ona, pokorna Służebnica i Oblubienica Ducha Świętego, przyjęła Słowo Pana i uwierzyła w spełnienie obietnicy Bożej. Maryja wprowadza ludzkość w pełny wymiar zaufania Bogu, otwarcia szeroko drzwi Chrystusowi, jak wołał u początków swego pontyfikatu święty Jan Paweł II. Jej całkowite zawierzenie Bogu otwiera źródło radości i błogosławieństwa dla wszystkich ludzi i narodów.

Pierwsze czytanie: So 3, 14-17

Syjon jest miejscem obecności Boga. Bóg jest pośród swego ludu. Bóg króluje w Świętym Mieście i On sam je ochrania. Maryja wypełnia proroctwo Sofoniasza o radości mieszkańców Syjonu. Bóg powraca na Syjon, tam, gdzie znajduje godne mieszkanie pośród swego ludu. Na Świętą Górę przybędą także wszystkie narody, aby tam oddać chwałę Panu. Maryja, jako Córka Syjońska, przyjęła Boga w sposób niezwykły. Jej łono stało się miejscem zamieszkania Boga. Maryja nie tylko jest mieszkanką Syjonu i jego Córką. Ona stała się obrazem Nowego Syjonu, miejscem zamieszkania Boga nie tylko we wnętrzu świątyni, ale w sercu człowieka. Owocem przyjęcia Boga jest oddalanie wyroków skazujących, zniweczenie podstępów nieprzyjaciela, usunięcie lęku przed złem. Ten, kto uczynił swe serce mieszkaniem dla Boga, przestaje się lękać zła, bo wie, że Bóg już zwyciężył i króluje. 

Psalm responsoryjny: Ps 33,2-3.11-12.20-21

Psalm 33 jest uwielbieniem Boga. Psalmista nawołuje do uwielbienia Boga nie tylko Izraela, ale wszystkie narody. Bogu należy się powszechna cześć, gdyż On jest Stwórcą świata i Władcą narodów przez swoje odwieczne panowanie. Uniwersalizm psalmu wypełnia się w Jezusie, który przez swoje posłuszeństwo Bogu i Ofiarę na Krzyżu stał się Królem Wszechświata. Jemu mają oddawać chwałę wszystkie narody.

Ewangelia: Łk 1, 39-45

Tajemnica Nawiedzenia ukazuje nie tylko spotkanie Maryi z krewną Elżbietą. Jest to urzeczywistnienie spotkania Starego Przymierza ze swoim oczekiwaniem na wypełnienie obietnicy z Nowym Przymierzem w wypełnieniu obietnicy. Słowo zostało zapowiedziane w Starym Testamencie, a w Nowym poczęte, zrodzone i objawione światu. Elżbieta wyraża radość z dopełnienia obietnicy. Maryja rozpoznaje prawdę tego, co dokonało się w Jej sercu. Również i Kościół rozpoznaje dzisiaj, jakie tajemnice dokonują się w jego wnętrzu. Nieustannie rozważa i bada proroctwa Starego Przymierza, aby w Nowym Przymierzu w Chrystusie mógł rodzić dzieci Kościoła Chrystusowego do poznania Boga i wychowywać je w drodze do osiągnięcia życia wiecznego. Tajemnica Nawiedzenia jest radością ze spotkania Chrystusa, który nawiedza swój Kościół i napełnia go łaską.

Maryja jest błogosławiona, bo przyjęła Słowo Pana i uwierzyła w spełnienie obietnicy Bożej. W ten sposób Maryja słusznie jest nazywana Matką wielkiego zawierzenia. Zawierzenie Maryi i Jej pełne oddanie dziełu zbawienia otwiera nową perspektywę całej ludzkości. Maryja wprowadza ludzkość w pełny wymiar zaufania Bogu. Jej całkowite zawierzenie Bogu otwiera źródło radości i błogosławieństwa dla wszystkich narodów. 

Środa, 22.12.2021 r.

Pierwsze czytanie: 1 Sm 1, 24-28

Słyszymy dzisiaj fragment niezwykłej historii Anny, a dokładniej szczęśliwe jej zakończenie i nagrodę za wytrwałą ufność Bogu. Anna dziękuje Bogu za narodzenie Samuela. Jej serce raduje się w Panu. Chłopiec został wymodlony i uproszony u Boga. Takie też znaczenie ma imię Samuel. Życie Anny jest obrazem pokory i wierności Bogu, ale także cierpienia i ludzkich łez. Nieznane są przyczyny jej niepłodności. Doznaje wielu upokorzeń z tego powodu. Wydaje się to niesprawiedliwe. Dlaczego Anna cierpi i nie może rodzić jak inne kobiety? Wszystko, co powinno być oczywiste, zostało jej niejako odebrane. Anna mimo wszystko prosi Boga, ufa Jego miłosierdziu. Może to jest kluczem do zrozumienia całego przesłania. Bóg wystawia człowieka na próbę ufności, bo chce wskazać na wyższe cele duchowe i pragnie umocnić serce do ich realizacji. W końcu ufność Bogu zwycięża nad ludzką słabością. Bóg odnalazł w sercu Anny godne mieszkanie i okazuje jej łaskę. A radość jest podwójna, umocniona ludzką wiernością i łaską Boga.

Prośmy w tym czasie Adwentu, aby Bóg pomógł nam, jak najlepiej przygotować się na przyjęcie Jego łaski w darze Wcielonego Syna Bożego.

Psalm responsoryjny: 1 Sm 2,1.4-8

Modlitwą dzisiejszego psalmu jest fragment z Księgi Samuela. Anna dziękuje Bogu za wyproszonego u Boga syna Samuela. Uwielbia Boże miłosierdzie i sprawiedliwość. Bóg wywyższa pokornych, a pysznych poniża. Modlitwa Anny stała się inspiracją dla Maryi do uwielbienia Boga za dar macierzyństwa Syna Bożego. Modlitwa Anny wypełnia się w uwielbieniu Boga przez Maryję w hymnie Magnificat, poprzez który cały Kościół włącza się w uwielbienie Maryi, oczekując Bożego miłosierdzia i sprawiedliwości, a nade wszystko zbawienia.

Ewangelia: Łk 1, 46-56

Pieśnią Maryi Kościół każdego dnia kończy wieczorną modlitwę (Nieszpory). Ten hymn wyraża uczucia ogromnej radości wszystkich, którzy dzisiaj i każdego dnia doświadczają Bożego zbawienia. Napełnia szczęściem człowieka, który rozpoznaje miłosierne i zbawcze działanie Boga. Jest to pieśń o charakterze osobistym, a zarazem uniwersalnym i kosmicznym. Jest zaproszeniem całego Kościoła, by uczestniczył w radości Maryi. Pierwsza część opowiada o tym, co Bóg uczynił dla Maryi (ww. 46-50), a druga rozciąga Boże działanie na wszystkie pokolenia (ww. 51-56), które uczestniczą w Jej radości i błogosławieństwie. Magnificat jest zaproszeniem do uwielbienia Boga w duchu pokory i zaufania. Kościół nieustanie uczy się od Maryi ufności i chwalenia Boga Ojca miłosiernego, a także wzywa Jej Orędownictwa.

Czwartek, 23.12.2021 r.

Pierwsze czytanie: Ml 3, 1-4. 23-24

Prorok Malachiasz zapowiada bliskie nadejście Dnia Pana. Będzie to dzień sądu, który oczyści członków rodów kapłańskich, aby składali ofiary sprawiedliwe. Sąd dosięgnie wszystkich popełniających grzechy ciężkie. Dzień ten, jak ogień, pochłonie występnych, a oczyści sprawiedliwych. Przyjście Pana sprawi, że ukaże się różnica między sprawiedliwym a występnym. Malachiasz nawołuje do nawrócenia. Przestrzega, żeby zaprzestać kpienia i szydzenia z Boga. Bóg domaga się religijności wewnętrznej i czystości serca.

To nawoływanie Proroka jest zapowiedzią misji największego wśród proroków – Jana Chrzciciela, który przygotuje drogę Panu w mocy i duchu Eliasza. Taką zapowiedzią kończą się ostatnie słowa Księgi Proroka Malachiasza, czyli posłańca Pana. Nastała era mesjańska, w której będziemy mogli doświadczyć odnowienia kultu, porządku moralnego i całego człowieka w Chrystusie, w Bóstwie i Człowieczeństwie Syna Bożego.

Prośmy, zatem Boga, aby umocnił nas łaską w czuwaniu i gotowości na Jego spotkanie, by nie zmarnować łaski Jego miłości, podejmując szczerą drogę powrotu do Boga w Jezusie Wcielonym, pełnym miłosierdzia.

Psalm responsoryjny: Ps 25, 4-5. 8-10. 14

Mimo, że w całości Psalm 25 jest zaliczany do gatunku lamentacji, to zawiera w sobie elementy modlitwy i prośby o charakterze mądrościowym. Psalmista odwołuje się do dobroci i łaskawości Boga. Tylko Bóg jest gwarantem wypełnienia przymierza, jakie zawarł z ludzkością. Świadom tego faktu psalmista wpatruje się w niezwykłe miłosierdzie Boga i prosi o łaskę wierności, która ma źródło w Bogu.

Ewangelia: Łk 1, 57-66

Proroctwo Malachiasza o Dniu Pana i przyjściu Eliasza wypełnia się w narodzinach i misji Jana Chrzciciela. Centralne miejsce w narodzinach Poprzednika Jezusa ma nadanie imienia. Pojawia się ono w tekście kilkakrotnie. Jan będzie mu na imię. Imię to oznacza „łaskę, dar, miłość”. Nie było nikogo w rodzie Zachariasza, kto by nosił takie imię. Jest ono zapowiedzią łaski i miłości Boga wobec wszystkich, którzy usłuchają głosu Jana, by przygotować drogę dla Jezusa. Zachariasz zaczyna mówić. Człowiek otrzymuje dar głoszenia chwały Boga. Bojaźń Boża, która jest początkiem mądrości w poszukiwaniu prawdy Bożej, ogarnia wszystkich. Dlatego pada pytanie, które staje się próbą odczytywania znaków Bożych: Kimże będzie to dziecię? Bo istotnie ręka Pańska była z nim. Rozpoczęła się era mesjańska, w której otrzymujemy m.in. umiejętność rozsądzania między sprawiedliwością a niesprawiedliwością, prawdą a kłamstwem, życiem a śmiercią. Najpierw jednak, aby te dary przyjąć, trzeba oczyścić serce.

Piątek, 24.12.2021 r.

Pierwsze czytanie: 2 Sm 7, 1-5. 8b-12. 14a. 16

Dzisiejszy fragment Księgi Samuela skłania nas do refleksji nad wiernością Bogu. Bóg w historii zbawienia zawiera przymierze z ludzkością. Ludzkość ustawicznie łamie przymierze. Mimo to Bóg je odnawia, nie bacząc na niewierność człowieka, ale na miłość, jaką pragnie go obdarzyć i wzywa, by kierował się jej prawami. Na początku Bóg zawiera przymierze z parą ludzką, Adamem i Ewą, mężczyzną i kobietą, następnie z całą rodziną Noego. W Abrahamie dokonuje się przymierze z całym klanem i zapowiedź błogosławieństwa dla wszystkich narodów. W Mojżeszu Bóg zawiera przymierze z ludem wybranym, który wyprowadza z niewoli. W Dawidzie przymierze zostaje zawarte z całym królestwem Izraela. Król Dawid otrzymuje obietnicę wiecznego i trwałego królestwa. Z Jego potomstwa przyjdzie Mesjasz, którego Bóg będzie Ojcem, a On będzie Mu Synem. Natomiast wobec Dawida będzie Panem. W ten sposób Bóg dopełnia nowe i wieczne przymierze w Chrystusie. Wcielenie Syna Bożego jest aktem nieskończonej miłości Boga Ojca. Jest wydarzeniem zbawczym, które obejmuje swymi skutkami teraźniejszość, przeszłość i przyszłość. Jego działanie ma wymiar trwały i wieczny. Bóg jest Emmanuelem, Bogiem z nami na wieki, Jego łaska i miłosierdzie trwa na wieki.

Psalm responsoryjny: Ps 89, 2-3. 4-5. 27. 29

Psalm 89 ma charakter mesjański. Nawiązuje do obietnic mesjańskich Starego Testamentu, podtrzymując nadzieję, że potomkowie króla Dawida będą pełnić rolę pośredników między Bogiem a ludem. Psalmista zachęca do zaufania Bogu, który zrealizuje tę obietnicę, gdyż On jest wierny i łaskawy.

Odczytujemy proroctwo i obietnicę tego psalmu w wigilię narodzin Chrystusa, gdyż to właśnie dzisiaj odnajduje swą realizację i dopełnienie. Jezus, Syn Dawida, wypełnia Bożą obietnicę.

Ewangelia: Łk 1, 67-79

Narodziny świętego Jana Chrzciciela są znakiem niezwykłej interwencji Boga. Święty Jan jest prorokiem wprowadzającym w czasy ostateczne. Wypełniają się oczekiwania Starego Testamentu. Ma on za zadanie wprowadzić lud Starego Przymierza w nową i ostateczną epokę, którą jest sam Jezus Chrystus.

Zachariasz przy pomocy Bożej, za sprawą Ducha Świętego, wyśpiewuje Bogu hymn uwielbienia, zapowiadając nadejście czasów mesjańskich. Prorokuje o wielkiej roli Jana Chrzciciela w tej misji. To święty Jan dostępuje zaszczytu ogłoszenia nadejścia Zbawiciela świata i na nim spoczywa odpowiedzialność przygotowania dróg ludzkich serc na przyjęcie Chrystusa. Święty Jan wypełni to dzieło w sposób gorliwy. Ukaże Mesjasza jako słońce, z wysoka wschodzące, by oświecić wszystkich, którzy są w ciemności grzechu i śmierci. Tym słońcem jest Jezus Chrystus, Zbawiciel świata, jak wyznajemy w Credo: światłość ze światłości. Jezus jest słońcem miłosierdzia i sprawiedliwości Bożej.

Sobota, 25.12.2021 r. – Uroczystość Narodzenia Pańskiego

Wieczorna Msza wigilijna

Pierwsze czytanie: Iz 62, 1-5

Prorocy zapowiadają, że Bóg nigdy nie porzuci swego ludu. Uczyni wszystko, by człowiek mógł dobrowolnie poznać i przyjąć Jego miłość. Miłość ta ogarnia wszystkie narody i wszystkich władców tej ziemi, uważających się za „wybawicieli”. W ostateczności to Boża sprawiedliwość zwycięża i wszyscy oglądają triumf Boga. Relacja miłości Stwórcy do człowieka i świata jest ukazana w perspektywie miłości oblubieńczej. Bóg przemienia człowieka oraz świat „porzucony” i „spustoszony” w „upodobanie” i „zaślubiny”. Z naszej strony jest wymagany jeden kluczowy warunek: Czy chcesz dobrowolnie i z miłością przyjąć Boga, wytrwać w wierności w dobrej i złej doli, odpowiedzieć miłością na Jego miłość? Czy chcesz osiągnąć prawdziwe szczęście?

Psalm responsoryjny: Ps 89, 4-5. 16-17. 27. 29

Psalm 89 ma charakter mesjański. Nawiązuje do obietnic mesjańskich Starego Testamentu, podtrzymując nadzieję, że potomkowie króla Dawida będą pełnić rolę pośredników między Bogiem a ludem. Psalmista zachęca do zaufania Bogu, który zrealizuje tę obietnicę, gdyż On jest wierny i łaskawy.

Odczytujemy proroctwo i obietnicę tego psalmu w wigilię narodzin Chrystusa, gdyż to właśnie dzisiaj odnajduje swą realizację i dopełnienie. Jezus, Syn Dawida, wypełnia Bożą obietnicę.

Drugie czytanie: Dz 13, 16-17. 22-25

Święty Paweł daje świadectwo o przyjściu Mesjasza na świat. Nie był świadkiem Jego narodzenia. Służba słowu doprowadziła go do poznania Chrystusa. Słowa proroków i Pism pouczają o przyjściu Odkupiciela. Święty Paweł przyjął to słowo. Poszukując drogi wypełnienia słowa Starego Przymierza, spotkał Chrystusa jako pełnię obietnicy słowa Boga. Poznał i zrozumiał sens słowa, dlatego odważnie daje mu świadectwo. Jest wdzięczny Bogu za Wcielenie Mesjasza. Jego głoszenie i przepowiadanie słowa nabiera nowego wymiaru. Jest nie tylko przypominaniem Bożych obietnic i zapowiedzi, ale uroczystą proklamacją wypełnienia słowa, przepełnioną radością i mocą. Jakże pozostać obojętnym wobec takiej łaski i dobroci Boga? Teraz Święty Paweł nie lęka się niczego, by nieść innym Boga w Chrystusie!

Ewangelia: Mt 1, 1-25

Święty Mateusz, podobnie jak święty Paweł, daje świadectwo o przyjściu na świat Mesjasza. Udowadnia, że obiecany Zbawiciel pochodzi z rodu króla Dawida. Ludzka historia realizuje się w Bożym planie zbawienia. Bóg nigdy nie zapomniał o swym ludzie. W stosownym czasie wyprowadził potomka Dawidowego, aby wypełnił Boże obietnice. Nie są to tylko ziemskie oczekiwania, ale ich mesjański charakter obejmuje ducha i ciało. Trzeba więc stawać się człowiekiem duchowym, aby przyjąć Boże orędzie zbawienia. Zrodzenie dokonuje się w sposób cielesny, ale dzieje się za sprawą Ducha Świętego. Ci, którzy przyjmują Ducha Świętego jak Maryja, mogą przyjąć Mesjasza. Toteż święty Paweł woła: Nikt też nie może powiedzieć bez pomocy Ducha Świętego – Panem jest Jezus (1 Kor 12, 3). Jest to jedyna droga, aby Jezus narodził się w naszych sercach.

Pasterka

Pierwsze czytanie: Iz 9, 1-3. 5-6

Proroctwo Izajasza zapowiada czasy pokoju. Naród, który był uciemiężony, dostąpi radości i wesela. Światło zabłysło w ciemnościach. Skończył się czas niewoli. Lud wierny Bogu może teraz kroczyć z podniesioną głową. Przyszedł Zbawiciel, który połamał jarzmo grzechu. Wrogowie Boga ponoszą klęskę. Teraz Jego panowanie nie będzie miało końca. Żadna ludzka siła i opozycja nie zniweczy dobroci i miłosierdzia Boga. Przychodzący Zbawiciel umocni świat Bożym prawem i sprawiedliwością. On jest Przedziwnym Doradcą, w którym jest pełnia mądrości. Jest Bogiem Mocnym, który triumfuje miłością i miłosierdziem. Jest Odwiecznym Ojcem, który troszczy się o swoje dzieci. Jest Księciem Pokoju, który przynosi wieczne szczęście i radość prawdziwą

Psalm responsoryjny: Ps 96, 1-2. 3. 10ac. 11-13

Psalm 96 ma charakter hymniczny. Jest zachętą do uwielbienia Boga jako Króla wszystkich ludów i narodów. Tylko Jahwe jest Bogiem, Stwórcą i Sędzią świata. Mamy tutaj zapowiedź przyszłego zbawienia, które obejmie wszystkie narody. To proroctwo wypełnia się w narodzeniu Jezusa, Króla Wszechświata jako jedynego Pośrednika miedzy Bogiem a ludźmi.

Drugie czytanie: Tt 2, 11-14

Światłość przedwieczna opromienia dzisiejszą noc. Pragniemy w tę świętą noc uczestniczyć w radości przyjścia na świat Syna Bożego. Święty Paweł tę Tajemnicę przyjścia na świat Chrystusa przedstawia jako ukazanie się łaski Boga. Jest ona niezwykłym aktem miłosierdzia Boga. Na przyjęcie łaski trzeba się przygotować. Nie jest ona działaniem wymuszającym, ale zaproszeniem, by przygotować się na przyjście Chrystusa konkretnym nawróceniem. Łaska Boża przede wszystkim poucza nas, abyśmy wyrzekłszy się bezbożności i żądz światowych, rozumnie i sprawiedliwie, i pobożnie żyli na tym świecie. Skuteczność działania łaski wymaga oczyszczenia i przygotowania serca w Chrystusie. To On wydał samego siebie na Krzyżu, aby nas uwolnić od wszelkiej nieprawości i umocnić lud wybrany, aby był gorliwy w pełnieniu Bożych uczynków. Zatem Boże Narodzenie nie jest jakimś romantycznym wpatrywaniem się w nowonarodzonego Jezusa, ale pełnym gorliwości wejściem na drogę nawrócenia, drogę życia łaską Chrystusową.

Dziękujmy Bogu za to, że już tu, na ziemi, pozwala nam oglądać Boże oblicze w narodzonym Dziecięciu!

Ewangelia: Łk 2, 1-14

Dziś bowiem w mieście Dawida narodził się wam Zbawiciel – te słowa są nowym początkiem, nową erą. Bóg miłosierny wkracza w rzeczywistość ludzką, w historię każdego człowieka. Jest zrodzony. Przyjmuje ludzkie ciało. Leży przed nami jako bezbronne niemowlę i pragnie, abyśmy przyjęli Go z miłością i otoczyli troską. Czy wystarczy nam sił i pokory, aby przyjąć uniżenie Boga? Na pewno nigdy nie zabraknie łaski, gdy o nią poprosimy. Może dzisiaj wystarczy Bogu tylko adoracja, uwielbienie i dziękczynienie. Na nowo trzeba odśpiewać z radością hymn anielski: Chwała Bogu na wysokościach, a na ziemi pokój ludziom, w których ma upodobanie. Właśnie teraz niebo łączy się z ziemią, sprawy niebiańskie z ziemskimi.

Msza o świcie

Pierwsze czytanie: Iz 62, 11-12

Bóg realizuje i wypełnia obietnice starotestamentalne w Chrystusie. Wkracza w naszą codzienność z Dobrą Nowiną. Oto przychodzi Zbawiciel. On sam przynosi zapłatę i dzieło do wypełnienia. O jakiej zapłacie mówi Prorok? W tradycji starotestamentalnej za przyniesienie dobrej nowiny do króla lub władcy posłaniec otrzymywał nagrodę. Nasz Zbawiciel nie potrzebuje nagrody, ale On sam zapłaci za naszą wolność najwyższą cenę w Ofierze Krzyża. Dzieło, które kroczy przed Nim, to wola Boga Ojca i zbawienie świata. Z naszej strony wystarczy przyjąć Zbawiciela z pokorą i miłością. Pierwszym darem Dobrej Nowiny jest pocieszenie, że Bogu na nas zależy. Pocieszenie jest naturalnym odruchem miłosierdzia i dobroci, aby umocnić spotykaną osobę, tchnąć w nią nowego ducha, bo tylko człowiek radosny i wolny wewnętrznie może obficiej przyjąć dar życia w Osobie Zbawiciela i Odkupiciela.

Psalm responsoryjny: Ps 97, 1. 6. 11-12

Psalm zachęca do uwielbienia Boga jako Króla i Sędziego świata. Bóg ogłasza zbawienie wobec wszystkich ludów. Synonimami zbawienia są światło i radość. I to dzisiaj opromienia ziemię Światłość Przedwieczna w narodzeniu Jezusa i radość z ogłoszonego zbawienia. Zbawienie staje się udziałem wszystkich narodów oddających hołd narodzonemu Zbawicielowi świata.

Drugie czytanie: Tt 3, 4-7

Bóg zbawił nas łaską miłosierdzia. Święty Paweł potwierdza darmowość miłosierdzia, jakim Bóg obdarzył nas w Jezusie Chrystusie. Wszystko to człowiek otrzymuje nie z powodu sprawiedliwych uczynków, ale za przyczyną dobroci i miłości Zbawiciela. Dostępujemy usprawiedliwienia dzięki łasce Chrystusa. Dokonuje się to przez obmycie oczyszczające i odradzające w Duchu Świętym. Czy zatem mamy zaprzestać pełnienia uczynków sprawiedliwych, bo Chrystus nas usprawiedliwił, tzn. uwolnił od winy i kary za nasze przestępstwa i nieprawości? Nic bardziej mylnego, bo dzieła zbawcze realizują się w ścisłej współpracy Boga i człowieka.

Nasza ludzka sprawiedliwość i pełnienie dobrych uczynków nabiera mocy wiecznej w usprawiedliwieniu Chrystusa.

Ewangelia: Łk 2, 15-20

Pasterze udają się do Betlejem, by tam spotkać Boga. Czynią konkretne dzieło, które posłańcy Boży przekazali im do wypełnienia. Stwórca daje misję ludziom z marginesu, którzy czuli się niegodni. Zadziwia ich posłuszeństwo i otwartość. Nie czekają, aż Bóg przyjdzie do nich, tylko sami wychodzą na spotkanie z Nim za natchnieniem Bożych Posłańców. Dają świadectwo, Kim jest Nowonarodzony. Ich świadectwo i słowa wydają się niezrozumiałe. Maryja mimo to zachowywała wszystkie te słowa w swoim sercu. Ich wypełnienie i zrozumienie nastąpi w stosownym czasie. Pasterze zaś wracają do swoich zadań pełni radości i uwielbienia Boga.

Spotkanie z Bogiem osobowym i wypełnienie Jego posłannictwa nadaje właściwy sens naszemu życiu i umacnia do codziennej służby Jemu i ludziom.

Msza w dzień

Pierwsze czytanie: Iz 52, 7-10

W Starym Przymierzu Bóg wybrał Syjon na swą siedzibę. Tam pozostał ze swym ludem w ukryciu, choć naród doświadczał Jego zbawczej obecności w wybawianiu od wrogów. W Nowym Przymierzu została obwieszczona radosna nowina – Ewangelia Jezusa Chrystusa, Syna Bożego. Teraz w Chrystusie mamy przystęp do Ojca. To On sam ogłasza pokój, zwiastuje szczęście, obwieszcza zbawienie. Mówi do swego ludu: Przybliżyło się do was królestwo niebieskie, nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię (por. Mk 1, 15). Wcześniej Syjon był miejscem królowania Boga i Jego zbawczej interwencji. Teraz cała ziemia ujrzała Boże zbawienie. Nie dokonuje się ono tylko w znakach i cudach, ale w obliczu Jezusa, który jest obrazem Boga niewidzialnego, odbiciem Jego Boskiej natury.

Psalm responsoryjny: Ps 98, 1. 2-3ab. 3cd-4. 5-6

Psalm 98 w swej strukturze jest podobny do Psalmu 96, który śpiewaliśmy podczas Pasterki. Bóg przychodzi, aby osądzić ziemię. Ten sąd jest aktem pełnym miłosierdzia dla tych, którzy oczekują Pana i pokładają w Nim ufność. Psalm 98 podtrzymywał nadzieję nadejścia nowego objawienia Boga, która przyniesie całemu światu zbawienie. Bóg osądzi świat sprawiedliwie i słusznie. Obdarzy zbawieniem wszystkich ufających Jego miłosierdziu.

Drugie czytanie: Hbr 1, 1-6

W Boże Narodzenie świętujemy niepojętą tajemnicę odkupienia człowieka przez Wcielenie Syna Bożego. Wielkość tej Tajemnicy jest ukazana w dzisiejszym fragmencie Listu do Hebrajczyków. Bóg stworzył człowieka na swój obraz i podobieństwo. Człowiek, nie umiejąc korzystać z daru wolności, zatracił siebie i swoją tożsamość. Dlatego Bóg w sposób jeszcze cudowniejszy odkupił człowieka, przywracając mu godność. Jezus przyjął naszą ludzką naturę i wyniósł ponad inne dzieła stwórcze. Nie tylko zostaje nam przywrócona godność, ale dokonuje się usynowienie w Jezusie, a nawet uczestnictwo w Bóstwie Chrystusa. Łaska dana w Jezusie burzy nieufność wobec Boga i przywraca nam utracony raj i wieczne szczęście.

W Chrystusie jaśnieje chwała Boga i jest wyciśnięta Jego istota. Bóg przemówił do nas przez Syna. Objawienie Boga osiągnęło swoją pełnię. Z naszej strony odpowiedzią na to nie ma być nowe szukanie Boga, ale kontemplacja tego, co Bóg nam ukazał i objawił w Chrystusie. Tajemnica Wcielenia zaprasza nas, aby przyjąć Bożą miłość i nieustannie ją kontemplować. Nie musimy już szukać Boga, ale pozwolić się wprowadzić w tajemnicę spotkania Boga w Jego Wcieleniu w Jezusie Chrystusie, Panu naszym.

Ewangelia: J 1, 1-18

Prolog Ewangelii według św. Jana wprowadza nas jeszcze głębiej w tajemnicę Wcielenia. Ukazuje trzy wielkie tematy Objawienia: stworzenie, Wcielenie i Odkupienie. Język prologu jest symboliczny i sugestywny, a zarazem prosty w zrozumieniu. Wszystko wypełnia się w całości Dobrej Nowiny. Zrozumienie działania Boga nie wymaga wielkiego intelektu. Wystarczy na początek wiara i zaufanie. Punktem wyjścia jest wiara i rozważanie rozumowe, które prowadzi do wiary. Wiara nadaje sens, logikę i zrozumienie prawd objawionych. Wiara nie jest więc w sprzeczności z rozumem. Ona go oświeca i daje zrozumienie. Słowo objawione i wcielone zaprasza do słuchania. Celem tego jest, abyśmy słuchając Słowa, przyjęli Je i w ten sposób stali się dziećmi Boga.

Komentarze do czytań – III Tydzień Adwentu | od 12 do 18 grudnia 2021 r. - s. Anna Juźwiak AP
Komentarze do czytań – OKRES BOŻEGO NARODZENIA | od 25 grudnia 2021 r. do 1 stycznia 2022 r. - s. M. Tomasza Potrzebowska CSC