Niedziela, 29.11.2015 r.

Pierwsze czytanie: Jr 33, 14-16

Rozpoczynamy Adwent, czas duchowego przygotowania do świąt narodzenia Syna Bożego. Czytania adwentowe przybliżają nam starotestamentalne proroctwa, zapowiadające przyjście na świat Mesjasza. Określają Jego charakterystyczne rysy, funkcję i działanie zbawcze.

Prorok Jeremiasz wspomina o narodzinach potomka sprawiedliwego z rodu Dawida. Jego zadaniem będzie wymierzanie prawa i sprawiedliwości na ziemi. Sam również otrzyma imię „Pan naszą sprawiedliwością”.

O jakim potomku sprawiedliwym z pokolenia Dawida mówi Prorok? Św. Józef, oblubieniec Maryi nazywany jest „człowiekiem sprawiedliwym” i pochodzi z rodu Dawida. Kiedy więc św. Józef na polecenie anioła Pańskiego przyjmuje brzemienną Maryję do swego domu i nadaję dziecięciu imię Jezus, wypełnia proroctwo Jeremiaszowe.

W jaki sposób Mesjasz będzie realizował Boże prawo i sprawiedliwość? Jezus w Kazaniu na Górze (Mt 5-7) nadaje prawu nowy pełniejszy duchowy sens, który realizuje się w wymiarze doskonalszej sprawiedliwości. Mesjasz uroczyście głosi, że jeżeli sprawiedliwość nowego ludu nie będzie większa niż uczonych w piśmie i faryzeuszów, nie wejdą do królestwa niebieskiego (por. Mt 5,20). Ta nowa sprawiedliwość nie jest oparta tylko na literze prawa, ale na mocy Ducha, który prowadzi ku większej sprawiedliwości, a więc uświęceniu.

Mesjasz jest nazwany „Pan nasza sprawiedliwością”, bo to On jest źródłem wszelkiego uświęcenia.

 

 Psalm responsoryjny: Ps 25,4bc-5ab. 8-9. 10. 14

Psalm 25 jest modlitwą w duchu prośby o przebaczenie winy (w. 6, 11) i o łaskę przemiany życia (w. 4-5). Nawrócenie składa się z dwóch etapów. Po pierwsze poznanie dróg Pańskich (w. 4), a następnie w praktyce chodzenie Bożymi ścieżkami (w. 5). Modlitwa zatem jest prośbą o zrozumienie i realizację Bożych planów, bo tylko Bóg jest Zbawcą i w Nim należy pokładać ufność (w. 5 bc).

Bóg przygarnia grzeszników (w. 8). W swojej odwiecznej łaskawości poucza, wskazuje drogę i pomaga na nowo czynić dobro (w. 9). Pokora jest najlepszą drogą na otwarcie się na łaskę Boga, by ukochać Boże prawo i przymierze (w. 14).

 

Drugie czytanie: 1 Tes 3,12 – 4,2

Zasadniczym tematem Pierwszego Listu do Tesaloniczan jest właściwe zrozumienie paruzji, powtórnego przyjścia Chrystusa. Święty Paweł pragnie osobiście stanąć przed wspólnotą w Tesalonice (3,10) i pouczyć ich o tych sprawach. Modli się, aby w międzyczasie ich wiara nieustannie się dopełniała.

Jego modlitwa ma charakter błagalny. Prosi Boga Ojca o „utorowanie drogi” (3,11) do spotkania się ze wspólnotą, oby wszystko było zgodne z wolą Bożą. Wstawia się do Chrystusa o miłość we wspólnocie, która ma owocować miłością w świecie (3,12). Taka postawa miłości wewnątrz wspólnoty i na zewnątrz prowadzi do nienagannej świętości w Bogu Ojcu, przygotowując na przyjście Pana Jezusa (3,13).

Wspólnota już wcześniej została pouczona, jak ma postępować w Chrystusie. Jednak Święty Paweł prosi, żeby czynić w tym kierunku coraz więcej (4,1-2). Nieustanie trzeba się doskonalić na drodze wzrostu duchowego i wzajemnej miłości!

 

Ewangelia: Łk 21,25-28. 34-36

Powtórne przyjście Chrystusa jest centralnym punktem mowy eschatologicznej. Mowa jest umieszczona bezpośrednio przed rozpoczęciem męki Pana naszego, Jezusa Chrystusa. Znak krzyża Chrystusowego jaśnieje u kresu drogi ziemskiej Jezusa i urzeczywistnia nieskończone miłosierdzie Boże. Znaki kosmiczne towarzyszące obrazowi paruzji są ukazaniem przemijalności świata. Następuje czas dopełnienia dzieła stworzenia, odkupienia człowieka i całego kosmosu.

Oczekiwanie na przyjście Chrystusa w wizji Syna Człowieczego ma być okazją do radości i czuwania w duchu nieustannej modlitwy, aby troski doczesne, przyjemności, ułuda tego świata nie przysłoniły tego co najważniejsze – spotkania z Chrystusem, który przyjdzie na końcu czasu!

 

Poniedziałek, 30.11.2015 r. Święto św. Andrzeja Apostoła

 

Pierwsze czytanie: Rz 10, 9-18

Święty Paweł w dzisiejszym słowie podkreśla moc wiary, opartej na wzajemnej relacji między postępowaniem w sprawiedliwości i jej wyznawaniem ustami. Mocą zaś wiary jest uroczyste wyznanie „Jezus jest Panem!”.

Wewnętrzne przylgnięcie do Chrystusa w sercu wprowadza w wymiar sprawiedliwości, a więc dokonuje uświęcenia. Kolejny etap to zewnętrzne wyznawanie wiary ustami, które prowadzi do celu, jakim jest zbawienie. Wewnętrzne uświęcenie mocą wiary musi harmonizować z zewnętrznym wyznawaniem ustami. Innymi słowy drogą zbawienia jest słuchanie Boga w sercu, a następnie zrozumienie Jego Słowa, czego konsekwencją jest realizacja wymogów Słowa w codzienności. W ten sposób przyjęte Słowo „staje się ciałem i mieszka pośród nas” (por. J 1,14).

Święty Paweł na tej drodze ukazuje cztery trudności. Pierwsza to obowiązek głoszenia Ewangelii, aby wszyscy ludzie ją usłyszeli i mogli uwierzyć (w. 14-15). Druga to nie zrażać się trudnościami, że nie każdy pragnie przyjąć Ewangelię (w. 16-17). Trzecia trudność to  niechęć słuchania Ewangelii (w. 18). Czwarta wyraża się brakiem próby zrozumienia Słowa (w. 19-21).

Trudności jest wiele, ale droga tylko jedna. Nie można zaprzestać głoszenia Ewangelii!

 

 Psalm responsoryjny: Ps 19, 2-3. 4-5ab

Psalm 19 jest hymnem uwielbienia na cześć Boga Stwórcy (w. 2-4). Stwórca objawia swoją wielkość i potęgę. Całe stworzenie jest zaproszone, aby głosić chwałę Pana aż po krańce świata (w. 5ab). Pierwotnie słowa „ich głos się rozchodzi po całej ziemi” odnoszą się do całego kosmosu, który uwielbia Pana Stwórcę. W kontekście dzisiejszego święta Świętego Andrzeja Apostoła są również zachętą oddania chwały Bogu w życiu świętych Apostołów, którzy swoim życiem głosili imię Boga po krańce świata (por. Dz 1,8).

 

Ewangelia: Mt 4,18-22

Wezwanie Chrystusa „pójdź za mną” jest skierowanie do wszystkich. Jest to osobiste zaproszenie Jezusa. Całe chrześcijaństwo jest odpowiedzią na owe wezwanie. Pójście za Mistrzem jest osobistym nawróceniem i otwarciem się na propozycję królestwa niebieskiego.

W konsekwencji wiara chrześcijańska nie jest tylko doktryną, czy jakąś praktyką pobożnościową. Jest osobistym zwróceniem się ku Chrystusowi, odpowiedzią mojej miłości na Jego miłość, który pierwszy mnie umiłował. Zatem celem i sensem mojego życia jest jak najpełniejsze przylgnięcie do miłości Chrystusa!

 

 

Wtorek, 1.12.2015 r.

 

Pierwsze czytanie: Iz 11, 1-10

Słynny tekst Izajasza 11,1-10 jest poematem mesjańskim. Użyty termin techniczny „odrośl” (w. 1) pojawia się w Piśmie Świętym w kontekście mesjańskim (por. Za 3,8-6,12) i odnosi się do zapowiedzi przyjścia Mesjasza jako potomka rodu Dawidowego.

Izajasz przedstawia istotne cechy przyszłego Mesjasza (w. 2-5). Spocznie na nim Duch Pański, który udzieli Jemu swego ducha mądrości, rozumu, rady, męstwa, wiedzy i bojaźni Pańskiej. Tekst Septuaginty dodaje jeszcze ducha pobożności. Mamy więc siedem darów Ducha Świętego.

Potomek Dawida upodoba sobie szczególnie ducha bojaźni Pańskiej. W tradycji mądrościowej „bojaźń Pańska jest początkiem mądrości” (por. Syr 1,14; Hi 28,28) oraz podstawą wszelkiej wiedzy (Prz 1,7). Bojaźń Boża to pokładanie ufności w Bogu i podejmowaniu wszelkiego dzieła budowania życia w oparciu o fundament Boży.

Owocem działania Ducha w bojaźni Pańskiej jest sprawiedliwość i wierność.  Przyszły Mesjasz nie będzie żył pogłoskami i pozorami, ale dokona sądu w sprawiedliwości. Pokornych wynagrodzi, a pysznych ukaże. W ten sposób zaprowadzi wiekuisty pokój. A wszystko dokonuje się mocą Ducha, którego owocem jest nawrócenie serca, by zaprowadzać Boży pokój w świecie.

Potomku Dawida, Mesjaszu zachowaj nas od zła wszelkiego i obdarz nasze czasy pokojem!

 

 Psalm responsoryjny: Ps 72,1-2. 7-8. 12-13. 17

Psalm 72 ma charakter mesjański. Jest prośbą do Boga o dary dla Mesjasza sądzenia świata w sprawiedliwości (w. 1-2). Psalmista obejmuje modlitwą sprawiedliwości i pokoju wszystkich pokrzywdzonych i zapomnianych tej ziemi: ubogich, biednych i nędzarzy(w. 12-13). Mesjasz jest posłany, by brać ich w obronę, ratować ich życie od zguby i sprawiedliwie osądzać według prawa. W takim duchu cały świat przeniknie sprawiedliwość i pokój (w. 7-8). W ten sposób imię Mesjasza zostanie uwielbione i stanie się źródłem błogosławieństwa dla wszystkich mieszkańców ziemi (w. 17).

 

Ewangelia: Łk 10,21-24

Krótka modlitwa Jezusa (Łk 10, 21-22) jest pełna radości. Jest to radość w Duchu, który przemienia wnętrze człowieka i prowadzi do uwielbia Boga w Trójcy Przenajświętszej. Ku zadziwieniu w tej krótkiej modlitwie nie występuje słowo Bóg, tylko OJCIEC i to aż pięć razy! Trzykrotnie pojawia się SYN i  raz wspomniany jest DUCH ŚWIĘTY! Modlitwa SYNA jest uwielbieniem OJCA, który objawia się ludziom prostym, dosłownie małym dzieciom (zobacz objawienia w Lourdes i w Fatimie). W drugiej części (Łk 10, 23-24) Chrystus mówi o szczęściu uczniów, którzy uczestniczą w Jego błogosławieństwie. Aż sześć razy jest mowa o „patrzeniu” i trzy razy o „słyszeniu”. Uczniowie są szczęśliwi, bo widzą i słyszą to, co wielu pragnęło zobaczyć i usłyszeć. Święty Paweł widział i słyszał Chrystusa zmartwychwstałego w drodze do Damaszku (Dz 9, 3-6). I my uczestniczymy w tym błogosławieństwie, słysząc Chrystusa w Słowie Pisma Świętego i widząc Go uwielbionego w Najświętszym Sakramencie!

 

Środa, 2.12.2015 r.

Pierwsze czytanie: Iz 25, 6-10a

Prorok Izajasz zapowiada powszechność zbawienia. Przedstawia to w obrazie uczty mesjańskiej. Pan Bóg przygotuje ucztę na górze dla wszystkich. Określona góra to Jerozolima, która w tekstach apokaliptycznych  staje się symbolem niebiańskiej Jerozolimy (por. Apokalipsa Św. Jana).

Idea uczty mesjańskiej stała się popularna w judaizmie i tekstach Nowego Testamentu. Pan Jezus wielokrotnie gościł przy stole razem „z celnikami i grzesznikami”. A przez to nawet zyskał sarkastyczne miano „przyjaciela celników i grzeszników”.

Mimo tak negatywnego nastawienia ze strony świata Mesjasz tą postawą realizuje uniwersalizm zbawienia, zasiadając przy stole z wszystkimi. A może szczególnie z tymi, którzy najbardziej potrzebowali Bożego miłosierdzia i przebaczenia.

Charakter uczty to także uroczysta intronizacja Boga. Innymi słowy to świętowanie królowania Boga. Bóg ogłasza swe królowanie w znaku uczty i pragnie wszystkich zaprosić do radosnego współbiesiadowania, a nawet współkrólowania.

Głoszenie królestwa Bożego to misja samego Jezusa Chrystusa. A radosne ucztowanie jest zapowiedzią jego nadejścia. W symbolu uczty pojawia się wieczne świętowanie w Bogu. Bóg zetrze śmierć i otrze łzę z każdego oblicza. Zakończy się wszelkie ziemskie cierpienie,
a nawet sama śmierć zostanie zwyciężona. Eucharystia jest zatem ucztą mesjańską i drogą do wiecznego świętowania z Bogiem.

Panie Jezu dziękujemy za Mszę Świętą, która uobecnienia Twą Mękę, Śmierć i Zmartwychwstanie!

 

Psalm responsoryjny: Ps 23,1-2a.2b-3.4.5.6

Psalm 23 jest radosną modlitwą ufności Bogu. Troska Boga jest przedstawiona w obrazie dobrego pasterza (w. 1) z cechami gospodarza, pełnego życzliwości i gościnności (w. 5). Bóg troszczy się o odpoczynek, pożywienie, przeprowadza przez niebezpieczeństwa (w. 2-4). Zaprasza do stołu, namaszcza głowę olejkiem, napełnia kielich po brzegi (w. 5).

Ufność Bogu w końcowej modlitwie jest wyrażona nadzieją wiecznego przebywania z Nim (w. 6), który już na ziemi troszczy się jak dobry Pasterz i jak dobry Gospodarz zaprasza do stołu. Kto więc potrafi dostrzec łaski Pana to uwielbia go całym życiem!

 

Ewangelia: Mt 15,29-37

 Jezus gromadzi wokół siebie ubogich królestwa niebieskiego. Święty Łukasz podaje cztery grupy ludzi, którzy symbolizują całą ludzkość: sparaliżowanych, niewidomych, kalekich, głuchoniemych. Otrzymują uzdrowienie, by chodzić, widzieć, słyszeć. Te uzdrowienia mają przede wszystkim duchowy charakter. Trzeba dobrze słuchać, dostrzegać i działać (chodzić), by być świadkiem Ewangelii!

W drugiej części dzisiejszej Ewangelii Jezus mówi do uczniów „żal mi tego ludu”. Sam nasyca ich chlebem życia. Wskazuje w ten sposób drogę wspólnocie wierzących w Niego. Najpierw trzeba mieć oczy otwarte, by dostrzegać potrzebujących. Litować się nad nimi. Nie tylko okazywać współczucie, ale konkretnie zaradzić ich sytuacji. Karmienie chlebem życia jest obrazem nasycenia duchowego, ale również wychodzenia naprzeciw najbardziej zagubionym i potrzebującym!

 

 

Czwartek, 3.12.2015 r.

Pierwsze czytanie: Iz 26, 1-6

Dzisiejsze czytanie ma charakter hymnu dziękczynnego. Jest uwielbieniem Boga jako budowniczego Świętego Miasta. Prorok Izajasz w tym kontekście wzywa do budowania życia na fundamencie Bożym i pełnego zaufania Bogu, który jest jedyną ostoją. Bóg nie tylko buduje miasto, ale sam staje się jego opoką.

Owocem wznoszenia życia na Bogu jest sprawiedliwość, wierność i pokój. Izajasz ukazuje to w obrazie świętego miasta Jerozolimy, które otoczone murem i przedmurzem staje się symbolem bezpieczeństwa i pokoju. Narody sprawiedliwe i dochowujące wierności Panu są zaproszone by w nim zamieszkać. Ten mesjański obraz Świętego Miasta wyraża nie tylko ziemskie pragnienia pokoju, ale jest proroctwem czasów ostatecznych.

To sam Bóg jest źródłem pokoju i tylko On obdarza prawdziwym pokojem. Wszystkie narody są wezwane, by zaufać Panu, który jest wiekuistą skałą. Ziemskie miasto budowane jest na górze, na skale, otoczone murem warownym, by zapewnić bezpieczeństwo przed wrogami ciała. Lecz, aby uchronić się przed wrogami duszy należy budować duchową twierdzę na skale zbawienia, którą jest Bóg.

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata obdarz nas Twoim pokojem!

 

 Psalm responsoryjny: Ps 118,1. 8-9. 19-21. 25-27a

Psalm 118 jest uwielbieniem Boga za Jego łaskawość i dobroć (w. 1). Pan okazuje łaskę wszystkim, którzy mu zaufali i udziela dobroci w potrzebie. Pan wysłuchuje i wybawia od ucisku. Tylko On jest pewną obroną i do Niego należy się uciekać. Potędze Pana jest przeciwstawiona słabość i kruchość człowieka. Nie należy pokładać bezwzględnej ufności w człowieku, a nawet w możnych tego świata. Tylko Pan jest pewną ucieczką (w. 8-9).

Uwielbienie Boga za wysłuchanie prośby i wybawienie ma charakter publiczny. Dokonuje się w świątyni (w. 19-21). Świątynia jest również miejscem szczególnego błogosławieństwa (w. 25-27).

 

Ewangelia: Mt 7, 21. 24-27

„Każdy kto słucha moich słów i wprowadza w czyn jest podobny do człowieka rozsądnego, który zbudował swój dom na skale” – tymi słowami zakończone jest tzw. Kazanie na Górze (por. Mt 5-7). Słowo Chrystusa jest fundamentem, na którym stawiamy dom naszego życia. Nie można położyć innego fundamentu niż Jezus Chrystus (por. 1 Kor 3,11). Budując w ten sposób wznosimy budowle duchową, wieczne mieszkanie (por. 2 Kor 5,1), które ani mól, ani rdza nie są w stanie zniszczyć (por. Mt 6, 19-20).

 

Piątek, 4.12.2015 r.

 

Pierwsze czytanie: Iz 29, 17-24

Dzisiejsze Słowo proroka Izajasza przedstawia stan rzeczy, kiedy dopełni się ostatecznie zbawienie. Nie chodzi tu tylko o rzeczywistość materialną, ale przede wszystkim duchową, która będzie trwałym fundamentem budowania odnowionych relacji. W tej perspektywie jawi się obraz sądu Bożego. Bóg wynagrodzi pokornych, którzy obecnie na ziemi są poniżani. Natomiast możni tego świata, którzy zapominali o prawach Boga, doświadczą następstwa potępienia.

W końcu nastąpi triumf Prawa sprawiedliwego, które dotrze do istoty rzeczy człowieczeństwa i jego ostatecznego powołania. Co za tym idzie będzie to triumf samego Boga i tych, którzy pozostawali jemu wierni. Sytuacja w czasach ostatecznych zostanie odwrócona. Ci którzy byli wielkimi tego świata i działali w sposób niegodny, zostaną teraz poniżeni. Przeciwnie pokorni będą  wywyższeni, doznając radości i wesela.

Izajasz przestrzega przed konsekwencjami potępienia. Ku przestrodze zbawiennej, wymienia kilka kategorii ludzi, popełniających ciężkie przestępstwa. Są to ciemiężcy, szydercy, podążający za złem, słowem przywodzący innych do grzechu oraz wydający niesprawiedliwe sądy.

Mimo przerażającego obrazu następstw potępienia, w nawoływaniu Proroka przejawia się również wielka nuta nadziei i możliwości nawrócenia. Bo oto dusze zbłąkane poznają mądrość, a szemrzący dostąpią pouczenia. Wtedy wszyscy z bojaźnią będą czcić Świętego Jakubowego, Boga Izraela.

Boże prowadź dusze zabłąkane ku Twej mądrości! Niech szemrzący otrzymają łaskę zrozumienia Twych praw!

 

Psalm responsoryjny: Ps 27,1. 4. 13-14

 Psalm 27 jest modlitwą bezgranicznej ufności. Pan jest światłem, zbawieniem i obrońcą życia (w. 1). Nic nie jest w stanie zniszczyć ani sparaliżować tego zaufania. Psalmista zatem nie lęka się nikogo, ani nie odczuwa trwogi przed niczym.

Wyraża tylko jedno pragnienie, aby zawsze mógł być z Panem, tutaj na ziemi, jak i wieczności (w. 4). W tym duchu zachęca do wytrwałości, aby oczekiwać pełni zbawienia. Wyczekiwanie na Pana nie ma być biernym poddaniem się, ale mężnym i odważnym aktem działania (w. 13-14).

 

Ewangelia: Mt 9, 27-31

„Niech się wam stanie według słowa waszej wiary” – Jezus kieruje te słowa do dwóch niewidomych. Wiara jest przywróceniem wzroku. Święty Paweł zanosi prośbę do Boga w Chrystusie: „Niech da wam światłe oczy serca tak, byście wiedzieli, czym jest nadzieja waszego powołania, czym bogactwo chwały Jego dziedzictwa wśród świętych” (Ef 1,18). Oświecenie wewnętrzne wiarą i Słowem pozwala dostrzec nową rzeczywistość!

 

Sobota, 5.12.2015 r.

 

Pierwsze czytanie: Iz 30, 19-21. 23-26

Prorok Izajasz w dzisiejszym fragmencie opowiada o zmiłowaniu Boga na głos zanoszonej prośby. Istotą oczekiwania na Bożą interwencje jest cierpliwość, z drugiej strony wytrwałość w błaganiu o pomoc. Nie należy się zniechęcać „chlebem ucisku i wodą utrapienia”. Izajasz nawiązuje w tych słowach do czasu niewoli, bądź jakichś trudności związanych ze zdobywaniem podstawowych środków do życia. W tym wszystkim położenie ludu jest swoistą próbą wiary.

Izajasz mówi, że Bóg jest Nauczycielem i Mistrzem swego ludu. W tym stwierdzeniu odnosi się do wszelkich praw, kierujących człowiekiem, światem i życiem. Bóg, który  nadał prawa, może również udzielić chleba i zesłać deszcz. Mimo chwilowego utrapienia najważniejsze jest wpatrywanie się w Boga. To Pan pokieruje właściwą drogą, by nie zboczyć na prawo, czy lewo. Trzeba tylko nieustannie wsłuchiwać się w Jego odwieczne Słowo pouczenia.

Bóg, który nadał prawa swojemu ludowi, jest również jego Sędzią. W ten sposób Pan zsyła deszcz na urodzaje jako wyraz błogosławieństwa. Może sprawić potop oczyszczający, by wyniszczyć pychę przewrotnych. Bóg jest w pełni wolny w swym działaniu i okazywaniu miłości. Celem zawsze jest zbawienie. Izajasz dostrzega to w rychłym uzdrowieniu ludu, któremu Pan sam opatrzy rany i sińce po czasie niedoli.

Boże miłosierny dla Jego bolesnej Męki, miej miłosierdzie dla nas i całego świata!

 

Psalm responsoryjny: Ps 147,1-2. 3-4. 5-6

Psalm 147 jest hymnem uwielbienia. Boga należy chwalić, uwielbiać, śpiewać Jemu pieśń pochwalną (w. 1). Psalmista zachęca do wielkiej radości i dziękczynienia Bogu.

Podaje dwa powody uwielbienia Boga. Są to dzieła Jego potęgi i ogrom łaskawości. Potęga Pana wyraża się w mądrości stwórczej, zarówno ziemskiej, jak i kosmicznej. To On buduje Jeruzalem (w. 2a) i u Niego nawet wszystkie gwiazdy są policzone (w. 4). Obrazem łaskości jest wybraństwo (w. 2b), sprawiedliwość i miłosierdzie (w. 6).

 

Ewangelia: Mt 9,35 – 10,1. 5. 6-8

Historia Kościoła to rzeczywistość działalności misyjnej. Posyłanie „żniwiarzy” na niwę Pańską jest zadaniem troski Kościoła. Punktem wyjścia jest nieustanna modlitwa „proście Pana żniwa, aby wyprawił robotników (żniwiarzy)…”. Żniwiarz zbiera owoce, pracy swojej i innych. Święty Paweł powie „Bóg daje wzrost” (1 Kor 3,6). Potrzeba więc oddanych i roztropnych pracowników, którzy nie zmarnują Bożych owoców i pracy innych. Może wystarczy strzec, pielęgnować i zachowywać Boże dary, a Bóg sam pomnoży plon?

 Kościół jest apostolski nie tylko z powodu, że ma w swoim gronie apostołów. Każdy z nas jest posyłany do innych braci, by głosić Chrystusa. Władza apostolska, czyli  misja posłania pochodzi od samego Jezusa i zmierza ku Jezusowi!

Komentarze do czytań XXXIV Tydzień Zwykły (22-28 listopada 2015 r.) − Ks. prof. Janusz Kręcidło MS
Komentarze do czytań II Tydzień Adwentu (6-12 grudnia 2015 roku) -- Ks. Wojciech Turek