Archeologia często kojarzy się z fascynującą przygodą i z nieustannym odkrywaniem wielkich skarbów. Fascynującą przygodą jest na pewno, tym bardziej archeologia biblijna, która pozwala namacalnie przekonać się o prawdziwości miejsc wymienionych w Piśmie Świętym, ale nie można przy tym zapominać o jej naukowym charakterze. Co do skarbów – czasem się zdarzają, ale ile wysiłku i żmudnej pracy wymaga ich odkrycie, wie tylko sam archeolog. Zanim rzucimy się w wir tej fascynującej przygody, zatrzymamy się na chwilę nad pewnymi zagadnieniami i warsztatem archeologa, które pomogą nam bardziej zrozumieć wartość samej archeologii jako nauki.

 

Początki archeologii biblijnej

Słowo „archeologia” pochodzi od dwóch greckich słów: archaios – starodawny i logos – słowo, nauka; jest to zatem nauka o starożytności. Niektórzy twierdzą jednak, że jest to raczej złożenie słów: arche – początek i logos; wówczas byłaby to nauka o początku, co też nie byłoby błędne, jednak słowo archaios wydaje się tu bardziej adekwatne[1].

Archeologia obejmuje zarówno okres historyczny, jak i prehistoryczny. Zajmuje się znaleziskami pisanymi (teksty, inskrypcje, ostraki, pieczęci itp.) i niepisanymi, tzw. artefaktami, czyli wszelkimi wytworami ludzkiej działalności, jak np. narzędzia, broń, ceramika, biżuteria, monety, grobowce, budowle itp. Celem archeologii jest odtworzenie życia minionych epok na podstawie tych właśnie znalezisk, a dokonuje tego w trzech etapach:

  • odkrycie i zgromadzenie przedmiotów,
  • klasyfikacja i opis znalezisk,
  • interpretacja znalezisk[2].

Pielgrzymki do Ziemi Świętej odbywały się od najdawniejszych czasów. Jednak w pewnym momencie, pod koniec XVIII i na początku XIX w. nielicznej grupie podróżników europejskich przestało wystarczać przyjmowanie na wiarę autentyczności miejsc biblijnych. Twierdzili oni, iż w celu zlokalizowania każdej starożytnej miejscowości potrzebny jest dowód w postaci autentycznego znaleziska, a takich można dokonać dzięki systematycznym badaniom historycznym danego miejsca. Pierwsze takie badania podjął pastor z Nowej Anglii, Edward Robinson (1794-1863), który w latach 1824 i 1852 przemierzał Palestynę.

Edward Robinson

Edward Robinson

Jego naukowa dociekliwość połączona była jednakże z wiarą w Boga, którego historię objawienia w dziejach człowieka spisano w Biblii . Jest on jednym z najważniejszych pionierów archeologii biblijnej, choć przed nim pojawiali się także inni; należy do nich m.in. lady Hester Stanhope, która w 1815 r. próbowała bezskutecznie odkopać posągi w Aszkelonie. W 1865 r. w Wielkiej Brytanii założono Palestyńską Fundację Badawczą, która za główny cel obrała przebadanie pozostałości starożytnych w Jerozolimie. W latach 1871-1878 udało się jednak zbadać większą część zachodniej Palestyny. Na tej podstawie powstało monumentalne dzieło, na którym bazowały wszelkie późniejsze badania na terenie Palestyny[3].

Z czasem zaczęły powstawać kolejne towarzystwa archeologiczne: Niemieckie Towarzystwo Palestyńskie (1877), Francuska Szkoła Badań Biblijnych i Archeologicznych (1890) i Amerykańska Szkoła Badań Orientalnych (1900); jednym z późniejszych dyrektorów tej ostatniej szkoły będzie William F. Albright (1891-1971), który zasłynie w latach 20. na gruncie archeologii biblijnej. Każda z tych instytucji wydawała własny periodyk, w którym publikowano wszystkie wyniki badań. Brytyjscy badacze od 1890 r. pracowali w Szefeli pod kierunkiem znanego egiptologa Williama M. Flinders Petriego (1853-1942), natomiast bibliści niemieccy i austriaccy w pierwszych latach XX w. opanowali Tanak, Megiddo i Sychem. Oni też w latach 1905-1907 zajęli się badaniem galilejskich synagog, a wyniki tych badań do dziś stanowią punkt wyjścia wszelkich prac nad starożytnymi synagogami Ziemi Świętej[4].

Pozostałości synagogi w Kafarnaum (fot. T. Kusz)

Pozostałości synagogi w Kafarnaum (fot. T. Kusz)

Naukowcy z Uniwersytetu Harvarda w latach 1908 oraz 1910-1911 prowadzili wykopaliska w Samarii, gdzie w latach 30. powrócą badacze z instytucji amerykańskich i brytyjskich wraz z przedstawicielami Uniwersytetu Hebrajskiego w Jerozolimie. Brytyjska Szkoła Archeologiczna w Jerozolimie prowadziła w latach 1930-1936 badania w Jerychu, dokąd po blisko trzydziestu latach powróci Kathleen Kenyon (1906-1978), jedna z bardziej znanych i wpływowych postaci archeologii biblijnej. W latach 1961-1968 będzie też prowadziła prace w Jerozolimie[5].

Tak w wielkim skrócie i uproszczeniu kształtował się pierwszy wiek archeologii biblijnej.

 

Źródła archeologii biblijnej

Dla archeologa biblijnego niewątpliwym źródłem pisanym jest Biblia. Nie może ona jednak być źródłem jedynym, gdyż wówczas nie można by mówić o podejściu naukowym, a co najwyżej – jednostronnym. W tym przypadku jest ona ważna, lecz niewystarczająca. Źródłami będą tu więc także wszelkie starożytne pisma żydowskie czy pogańskie wzmiankujące o miejscach znanych nam z Biblii. Im więcej takich wzmianek archeolog znajdzie i im bardziej są one szczegółowe, tym łatwiej zlokalizować dane miejsce i osadzić w realiach historycznych. Szczególne miejsce z całą pewnością znajdują tu dzieła żydowskiego historyka Józefa Flawiusza (37–95 r.), do których niejednokrotnie będziemy sięgać podczas naszych archeologiczno-biblijnych wędrówek.

Józef Flawiusz

Józef Flawiusz

Bardzo ważny będzie tu również Onomasticon Euzebiusza z Cezarei (260-339) zawierający wszystkie nazwy geograficzne Ziemi Świętej wymienione w Biblii i ich odpowiedniki (autentyczne lub domniemane) z czasów autora. Dużą rolę odgrywają tu także itineraria pierwszych chrześcijańskich pielgrzymów do Ziemi Świętej, m.in. Anonima z Piacenzy, pątniczki Egerii, czy też biskupa Arkulfa, którzy dokładnie – jak na ówczesne czasy – opisywali nawiedzane przez siebie święte miejsca. Do nich również często będziemy się odwoływać. Bardzo ważne są też najstarsze mapy, pośród których wyjątkowe miejsce zajmuje mozaikowa mapa z Madaby, pochodząca z końca VI lub początku VII w. Jej autor z wielką precyzją oddał położenie miast i ich zabudowy. Widać to szczególnie w przedstawieniu Jerozolimy, gdzie z powodzeniem można odnaleźć i nazwać najważniejsze obiekty architektoniczne, m.in. Bazylikę Grobu Świętego, do której z głównej ulicy prowadzą schody, można dostrzec zewnętrzny dziedziniec z trzema bramami i oczywiście kopułę znajdującą się bezpośrednio nad grobem Jezusa. Każda z miejscowości na tej mapie została zaopatrzona w grecką nazwę, a często także w cytat biblijny odnoszący się do niej. Stanowi ona wielką wartość dla topografii dawnej Palestyny[6].

Fragment mozaiki z Madaby przedstawiający Jerozolimę (fot. J. Jaromin)

Fragment mozaiki z Madaby przedstawiający Jerozolimę (fot. J. Jaromin)

Zanim przejdziemy do dalszego wnikania w archeologię biblijną, zatrzymajmy się i zastanówmy nad słowami Neila Ashera Silbermana, który stanowczo podkreśla: „wbrew popularnym hollywoodzkim wizjom szalejących odkrywców, którzy co krok potykają się o zaginione Arki Przymierza lub inne skarby starożytności, nowoczesny archeolog biblijny swoich odkryć dokonuje z reguły w toku długotrwałej i żmudnej pracy. Badacze przeważnie latami pracują na jednym stanowisku w zespole kolegów, pracowników i studentów, mozolnie odkrywając kolejne warstwy, analizując architekturę, ceramikę i odłamki kości”[7]. Tej prawdziwej pracy archeologów przyjrzymy się już niebawem.


[1] S. Stasiak, Archeologia Palestyny, w: Geografia i archeologia biblijna w zarysie (Archeolog czyta Biblię), Wrocław 2011, s. 73.

[2] Tamże, 73-74; Archeologia, historia i Biblia, w: P.J. Achtemeier (red.), Encyklopedia biblijna (PSB 9), tłum. G. Berny, M. Bogusławska i in., red. wyd. pol. W. Chrostowski, Warszawa 20043, s. 49.

[3] A. Negev (red.), Encyklopedia archeologiczna Ziemi Świętej, tłum. O. Zienkiewicz, Warszawa 2002, s. 7-8; 39.

[4] Tamże, s. 39-40.

[5] Tamże, s. 40.

[6] J. Jaromin, W poszukiwaniu grobu Jezusa (Archeolog czyta Biblię), Wrocław 2008, s. 51.

[7] A. Negev (red.), Encyklopedia archeologiczna Ziemi Świętej, s. 8.


joanna-jaromin-1Dr Joanna Jaromin – teolog-biblista, studiowała na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Opolskiego oraz w Instytucie Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego. Jej pasją są podróże, natomiast głównym przedmiotem badań i zainteresowań – księgi narracyjne Nowego Testamentu, zwłaszcza Ewangelie oraz archeologia Bliskiego Wschodu. Jest wykładowcą, jak również autorką książek, m.in.: Wartość królestwa Bożego w przypowieściach Ewangelii synoptycznych (Bibliotheca Biblica), Wrocław 2008; Tyr i Sydon (Archeolog czyta Biblię), Wrocław 2013; Bóg jest miłością. Rozważania do Pierwszego Listu św. Jana, Wrocław 2015; i kilkudziesięciu artykułów z zakresu biblistyki. Należy do Stowarzyszenia Biblistów Polskich oraz do stowarzyszeń międzynarodowych: Società internazionale per lo studio della Retorica Biblica e Semitica z siedzibą w Rzymie i European Society of Catholic Theology z siedzibą w Leuven.